Ile kosztuje dziś najtańsza Tesla? Za wariant Model 3 Standard Range Plus z baterią o pojemności około 50 kWh i zasięgiem 386 kilometrów (409 km WLTP) zapłacimy od równowartości 214 tysięcy złotych. Jeśli zamarzy nam się napęd na obie osie i większa bateria, kwoty będą startować od równowartości 260 tysięcy złotych. Plus prowizja dla pośrednika, jeżeli nie sprowadzimy samochodu na własną rękę.

Ceny Tesli w Polsce

Znajdujące się poniżej zestawienie zawiera ceny samochodów przeliczone na podstawie holenderskiego konfiguratora producenta. Uwzględniono różnice w stawkach podatku VAT, natomiast nie doliczono do nich prowizji pośredników czy kosztów ewentualnego transportu. Wszystkie kwoty dotyczą aut w kolorze białym perłowym, które zawierają podstawowy wariant Autopilota, czyli mechanizm utrzymywania szybkości i pilnowania pasa ruchu.

Na tle całego rynku samochody Tesli są drogie, oferują jednak lepsze zasięgi i regularne aktualizacje online, których w ofercie nie posiada dziś żaden inny producent:

> Aktualne ceny samochodów elektrycznych w Polsce [sierpień 2019]

Tesla Model 3: cena od 214-285 tysięcy złotych (czerwone słupki)

Tesla Model 3 to sedan segmentu D, czyli porównywalny z BMW serii 3 czy Audi A4. W najtańszej wersji Standard Range Plus z napędem na jedną oś, białym lakierem i czarnym wnętrzem samochód będzie nas kosztował od 214 tysięcy złotych. Dla porównania: najtańsze Audi A4 30 TDI z automatyczną skrzynią biegów (silnik Diesla 2,0 litra) zaczyna się od 151 900 złotych, a wariant 35 TFSI ze skrzynią manualną – od 132 900 złotych. Nie liczmy jednak na jakieś szczególne osiągi: przyspieszenie Audi do 100 km/h potrwa między 8,6 a 9,5 sekundy.

Audi oferujące podobne przyspieszenie (5,8 s do 100 km/h kontra 5,6 sekundy w Tesli) to Audi A4 45 TFSI Quattro S tronic o mocy 180 kW (245 KM), które w podstawie kosztuje od 185 700 złotych.

> Porsche Taycan – wrażenia Fully Charged [YouTube] Cena dla wersji RWD od 304 tysięcy złotych?!

Wracając do Tesli Model 3: jeśli potrzebujemy zasięgów podchodzących pod lub przebijających 500 kilometrów, powinniśmy przygotować co najmniej 260 tysięcy złotych. A jeśli spodoba nam się białe wnętrze i Autopilot, zabezpieczmy 300 tysięcy złotych.

Wydaje nam się zresztą, że jeśli ktoś ma do wydania 250-300 tysięcy złotych na samochód, nie powinien w ogóle zajmować się samochodami spalinowymi. One na zawsze pozostaną trzęsącymi się pojazdami z gorącem buchającym spod maski, dla których do końca życia trzeba będzie modyfikować drogę, żeby odwiedzać stację tankowania. Oczywiście sytuacja jest trochę inna w przypadku osób mieszkających w bloku, bez dostępu do gniazdka w domu czy w pracy – oni też nie mają innej opcji – ale tacy albo sobie poradzą (gniazdko na pobliskim parkingu), albo poczekają na rozwój lokalnej infrastruktury.

Tesla Model S: cena od 389-463 tysięcy złotych (białe słupki)

Tesla Model S to liftback segmentu E, czyli konkurujący rozmiarami z Audi A6. Samochód nie jest tani, w najbardziej bazowej wersji kosztuje 389 tysięcy złotych. Trzeba jednak pamiętać, że aktualnie otrzymujemy go z darmowym ładowaniem na Superchargerach, a dzięki nowym silnikom auto pozwoli na przejechanie niemal 600 kilometrów na jednym ładowaniu.

> Samochody elektryczne 2019 z największymi zasięgami – ranking TOP10

Tesla Model X: cena od 414-485 tysięcy złotych (szare słupki)

Tesla Model X to samochód wybitnie rodzinny (segment E-SUV). Nadwozie crossovera pozwala na przewiezienie w środku do 7 osób. Aktualna promocja pozwala na darmowe ładowanie na Superchargerach do końca okresu posiadania samochodu (czy jest na rynku SUV/crossover z darmowym tankowaniem?).

> Tesla przywraca darmowe, nielimitowane ładowanie na Superchargerach dla nowych Modeli S i X

W wariancie Long Range AWD z baterią 100 kWh otrzymujemy do 523 kilometrów na jednym ładowaniu przy spokojnej jeździe. A przy szybkiej, autostradowej? Do 390-400 kilometrów, czyli w sam raz, żeby zatrzymać się na krótki postój po około 2-3 godzinach podróży.

Tesla Model Y: cena od 254-311 tysięcy złotych, niepewna (niebieskie słupki)

Tesla Model Y to crossover segmentu D-SUV bazujący na Tesli Model 3. Podajemy dziś koszt zakupu wariant z napędem na tylną oś, ale spodziewamy się, że Tesla może wycofać go z oferty lub będzie go ukrywać – dokładnie tak samo, jak robi to z Modelem 3 RWD.

Model Y będzie nieco wolniejszy i zaoferuje niższe zasięgi niż Tesla Model 3. W zamian przewieziemy nim do 7 osób na odległość 450+ kilometrów na jednym ładowaniu. Aktualna konkurencja samochodu – Mercedes EQC, Jaguar I-Pace – nie jest w stanie zaoferować nawet 400 kilometrów na baterii.

A oto i całe zestawienie w postaci pojedynczego wykresu. Kolory odpowiadają kolorom samochodów ze zdjęcia rodzinnego Tesli:

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: nasi Czytelnicy zwrócili nam uwagę, że jeśli ktoś nie ma w domu możliwości naładowania, również będzie musiał zmodyfikować przejazd, by odwiedzić stację/gniazdko. To prawda. Zależało nam jedynie na dobitnym podkreśleniu faktu, że w samochodach spalinowych nie ma innej opcji – stację paliw TRZEBA odwiedzać.

W samochodach elektrycznych z kolei trzeba odwiedzać stację ładowania, ale z czasem okazuje się, że stacja jest też w Ikei, w lokalnym markecie, u znajomego, w pracy czy nawet na pobliskim parkingu. Nie ma zatem jednoznacznej i nieodwołalnej konieczności modyfikowania trasy, ponieważ z czasem pojawiają się nowe możliwości. I to nawet wtedy, gdy ktoś nie dysponuje wolnostojącym domem czy garażem. Dotyczy to również autora tych słów.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]