Tesla ma powody do radości! Kanadyjski właściciel sieci supermarketów, Loblaw Companies, zamówił 25 elektrycznych ciągników Tesla Semi. Amerykański Walmart nie jest gorszy: firma zarezerwowała 15 sztuk i koniecznie chce je przetestować w swojej flocie.

Wielkie zainteresowanie elektrycznymi ciągnikami

Za zamówienie (rezerwację) jednego egzemplarza Tesla Semi, opłata jest iście symboliczna i wynosi tylko 5 tysięcy dolarów, czyli równowartość około 18 tysięcy złotych. Loblaw twierdzi, że już dziś zamówił 25 egzemplarzy ciężarówek, a do 2030 roku chce się kompletnie pozbyć z floty pojazdów spalinowych. Flota jest niebagatelna, Loblaw ma ponad 2,5 tysiąca ciężarówek i 350 aut służbowych!

> Latające samochody Volvo? Geely kupuje Terrafugia [WIDEO]

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Również Walmart bardzo zainteresował się elektrycznymi ciężarówkami Tesli. Firma oficjalnie potwierdziła, że zamówiła 15 egzemplarzy Tesla Semi, z czego 10 ma trafić na kanadyjskie drogi. To jeszcze większy potencjalny klient – jak wylicza CNBC, flota Walmarta liczy 6 tysięcy pojazdów!

> Elektryczna ciężarówka E-Fuso [WIDEO]: baterie 300 kWh, 350 km zasięgu, 11 ton ładunku

Ani Loblaw, ani Walmart nie są firmami skorymi do żartów. Jeśli poważnie interesują się nową ciężarówką Tesli, to znaczy, że dostrzegają jej potencjał. Szczególnie że – jak wylicza Elon Musk – transport w konwojach Tesla Semi może być tańszy niż transport kolejowy.

Elektryczna ciężarówka Tesla Semi – zalajkuj i ZOBACZ:

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]