Według danych podawanych przez Electricity Map, emisja dwutlenku węgla w Polsce spadła obecnie poniżej 650 gramów na każdą wyprodukowaną 1 kilowatogodzinę energii. Dzięki temu samochody elektryczne w Polsce ładowane są coraz czystszą energią.

Jaka jest emisja CO2 w Polsce

W momencie pisania tego artykułu, każda wyprodukowana kilowatogodzina energii powodowała w Polsce emisję 614 gramów dwutlenku węgla (CO2) do atmosfery. Oznacza to, że przeciętny samochód elektryczny o zużyciu („spalaniu”) 15 kWh/100 kilometrów – co jest wartością realną – powoduje emisję do atmosfery 11,5 kilograma dwutlenku węgla.

W obliczeniach uwzględniliśmy już, że podczas przesyłu energii i ładowania samochodu pojawiają się straty wynoszące około 20 procent energii. Innymi słowy samochód tak naprawdę „pali” 18,75 kWh wytworzonej energii [która jednak w takiej ilości nigdy do niego nie dotrze].

> Renault Zoe z nagrodą „Najlepszy mały samochód do firmy” [Carbuyer]

Samochód elektryczny vs spalinowy

Porównajmy tę emisję z samochodami spalinowymi. Żeby samochód spalinowy z silnikiem benzynowym mógł osiągnąć identyczną emisję dwutlenku węgla, musiałby przez cały cykl życia spalić średnio 4,9 litra benzyny na 100 kilometrów.

Diesel z kolei w całym cyklu życiowym musiałby osiągnąć średnie spalanie wynoszące 4,36 litra na 100 kilometrów. Jak widać nie są to jeszcze wartości nierealne, ale dość mocno już wyśrubowane. Możliwości optymalizacji współczesnych silników spalinowych kończą się właśnie w okolicy 9-12 kilogramów dwutlenku węgla na 100 kilometrów, a wszystko poniżej jest sprytną „optymalizacją algorytmów”:

> DIESELGATE? Kłamią, WSZYSCY kłamią! Diesle Euro 6 w rzeczywistości ledwie spełniają Euro 3

Mapa emisji dwutlenku węgla w Europie: Electricity Map

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 7 głosów Średnia: 4.4]