Firma Hop.City, która udostępnia skutery w ramach scootersharingu, uruchomi kolejną usługę. Będą to bateriomaty – właściwie: Bateriomaty, nazwa jest zastrzeżona – czyli stacje ładowania niewielkich pojazdów elektrycznych, na których będzie można również wymienić pakiet baterii.

Hop.City jak Gogoro? Nawet lepiej!

Pomysł wymiany baterii podczas podróży nie jest nowy. W segmencie skuterów elektrycznych największą siecią tego rodzaju dysponuje Gogoro, które w połowie 2018 roku dysponowało aż 750 stacjami na terenie Tajwanu, głównie w Tajpej.

W Hop.City urządzenia zaoferują szerszą gamę funkcji, będą bardziej uniwersalne:

  • wymianę baterii, jeśli pojazd (skuter) daje taką możliwość,
  • naładowanie pakietu baterii,
  • naładowanie pojazdu, jeśli wymiana baterii nie wchodzi w grę – także hulajnogi czy roweru (Gogoro obsługuje tylko swoje skutery).

Urządzenia mają zostać uwzględnione w mechanizmie planowania tras i staną w kluczowych lokalizacjach miast, co oznacza, że nawet właściciele skuterów czy hulajnóg firm trzecich będą mogli doładować się podczas podróży. Na rozwój sieci firma dostała dwa granty o łącznej wartości 8 milionów złotych, prace toczą się obecnie nad sfinalizowaniem wyglądu urządzenia (aktualny etap: alfa 1) i systemem IT, który będzie zarządzał całością.

> Prezes Kymco: Już wkrótce skutery elektryczne będą wybierane chętniej niż spalinowe

W tej chwili Hop.City udostępnia swe skutery w Warszawie, Łodzi, Częstochowie, Wrocławiu, Trójmieście i Szczecinie. Dowiedzieliśmy się, że pierwszy bateriomat ma stanąć w Warszawie lub Wrocławiu – powinno się to stać w trzecim lub czwartym kwartale tego roku.

 

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]