Zdaniem prezesa Kymco Tesla zwróciła uwagę odbiorców na samochody elektryczne. Dlatego pojazdy elektryczne należy traktować z pełną powagą i dlatego Kymco ogłosiło właśnie nową strategię elektryfikacji jednośladów: w gamie modelowej obok siebie dostępne będą skutery spalinowe i elektryczne.

Elektryczne skutery Kymco – czekamy!

Kymco chce sprzedawać skutery na prąd obok spalinowych. Firma wierzy, że stopień konwersji użytkowników na jednoślady elektryczne wyniesie ponad 50 procent (źródło). Trudno dziwić się tej odwadze podczas deklaracji – kto raz spróbował przejażdżki jakimkolwiek skuterem po mieście, wie, że bywa chłodniej, ale czas dotarcia na miejsce zawsze jest krótszy niż w przypadku samochodu spalinowego. Nie ma też problemów z parkowaniem, ponieważ skuter można zostawić gdziekolwiek na chodniku, a ładowanie skutera elektrycznego kosztuje grosze.

> Elektryczne skutery od SEW: ceny od 9 do 26 tysięcy złotych, odpowiedniki 50-300 cm sześciennych [wywiad]

W całej tej odważnej obietnicy prezesa Kymco jest jeden nieco deprymujący element: producent nie planuje  agresywnej kampanii marketingowej na świecie. Nie spieszy się również z elektryfikacją obecnej gamy modelowej. Chce raczej podążać za trendami i regulacjami wyznaczanymi przez lokalne rządy.

Pierwszym całkowicie elektrycznym skuterem Kymco ma być linia Kymco Ionex. Zostanie ona wyposażona w jedną zamontowaną na stałe i dwie wymienne baterie, które pozwolą na przejechanie około 100-120 kilometrów. W schowku podsiodłowym ma się mieścić dodatkowy zestaw trzech wymiennych baterii, które łącznie pozwolą na przejechanie jednośladem 200 kilometrów na jednym ładowaniu.

Kymco Ionex – pierwsza linia skuterów elektrycznych Kymco

Jedna, główna bateria skutera, ma się znajdować pod siedzeniem, w środkowej części jednośladu. Kolejne dwie (wymienne) znajdują się pod nogami jadącego (c) Kymco

Baterie można wymieniać w lokalnych automatach-ładowarkach

 

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 4]