Nissan podał dziś wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych w Polsce. W 2018 roku producent sprzedał 269 egzemplarzy elektrycznego Leafa i 27 sztuk dostawczego Nissana e-NV200, w sumie 296 aut. To by sugerowało, że całkowita sprzedaż czystych elektryków w Polsce w zeszłym roku wyniosła około 500-600 egzemplarzy.

Polacy kupili w 2018 roku około 550 elektryków?

W podsumowaniu roku 2017 Nissan informował, że udało mu się sprzedać w Polsce 239 Leafów oraz 31 dostawczych e-NV200, łącznie 270 aut. W roku 2018 liczba dostawczych e-NV200 była o 12,9 procent niższa (27 egzemplarzy), ale wzrosła liczba Leafów (+12,6 procent, 269 egzemplarzy), co dało w sumie 296 samochodów (źródło).

> Sprzedaż Nissana Leafa i e-NV200 w Polsce w 2017 r. – nowy rekord!

Wbrew pozorom te zmiany są dość optymistyczne. Pod koniec 2017 roku na rynek wchodził nowy model Leafa, co mogło obniżyć sprzedaż, ale dużych zakupów dokonywała wtedy Vozilla. Podczas rozmowy z prezesem operatora usługi dowiedzieliśmy się, że na początku stycznia 2018 firma miała (=kupiła) 150 samochodów elektrycznych. Czyli wśród tych 270 Leafów i e-NV200 za rok 2017 aż 150 sztuk (55,5 procent!) stanowiły samochody Vozilla.

> Vozilla: Nasze ładowarki dla wszystkich będą jeszcze w 2018 roku

Przejdźmy teraz do danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA). Według danych za rok 2017 Polacy kupili 439 samochodów elektrycznych wszystkich marek. W tym 239 Leafów, jak informował Nissan. Gdyby zatem proporcje zostały utrzymane, Polacy w minionym, 2018 roku, powinni kupić 494 samochody czysto elektryczne.

Jednak według danych ACEA, w trzech pierwszych kwartałach 2018 roku kupiliśmy 411 samochodów. Czwarty kwartał roku to wyprzedaże i promocje. Trudno zatem spodziewać się, że we wcześniejszych kwartałach kupowaliśmy średnio około 130-140 elektryków na kwartał, a w okresie październik-grudzień nabyliśmy tylko 80 egzemplarzy (prognozowane 494 kontra 411 egzemplarzy za kwartały I-III). Dlatego wydaje nam się, że w całym 2018 roku Polacy kupili około 550 samochodów elektrycznych.

Gdyby okazało się, że liczba jest większa, będzie to sygnał, że rynek rośnie. Jeżeli okaże się mniejsza, trzeba będzie pochwalić Nissana za skuteczną sprzedaż. Oficjalne dane poznamy już niedługo.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]