W czwartek, 11 stycznia, Sejm przegłosował Ustawę o elektromobilności. Znosi ona akcyzę na samochody elektryczne, ustanawia nalepkę na szybę jako oznaczenie auta zeroemisyjnego i pozwala na wpuszczanie aut na buspasy. Czy będą dopłaty do samochodów elektrycznych albo zniesiony VAT na elektryki? O tym ustawa nie mówi, co oznacza, że do niczego takiego nie dojdzie.

Co zmienia Ustawa o elektromobilności

Budowa i utrzymanie infrastruktury ładowania stały się celem publicznym (Art. 11). To oznacza, że stały się elementem strategii rozwoju kraju i w najbliższych latach zostanie im poświęcone sporo energii.

Zniżki i dopłaty do samochodów elektrycznych

Nie zniesiono VAT-u na samochody elektryczne ani nie ustanowiono żadnych dodatkowych dopłat do aut elektrycznych.

> Tylko trzy kraje w Unii Europejskiej NIE dotują „elektryków”: Polska, Bułgaria i Estonia

Zniesiono akcyzę na samochody elektryczne w dotychczasowej wysokości 3,1 procent od wartości auta (art. 58) – ale tutaj czekamy jeszcze na zgodę Komisji Europejskiej, która musi zezwolić na taką pomoc ze strony państwa dla obywateli. Co oznacza, że na razie (marzec 2018) akcyza nadal obowiązuje.

Jako że przy autach nowych akcyzę opłaca zwykle importer, dla końcowych odbiorców może to oznaczać cenę samochodu niższą o kilka tysięcy złotych. To sugeruje, że Nissan Leaf 2 w najtańszej wersji może potanieć do 135-136 tysięcy złotych z obecnych 139 tysięcy [spekulacje www.elektrowoz.pl].

> Nissan Leaf (2018): CENA w Polsce od 139 000 do 165 500 złotych [OFICJALNIE]

Podniesiono próg odpisów dla firm do 30 tysięcy euro. To znaczy, że do tej wartości można odliczyć zakup samochodu elektrycznego w firmie.

Bez akcyzy na hybrydy plug-in tylko do końca 2020 roku

Do końca 2020 roku zniesiona zostaje również akcyza na samochody hybrydowe ładowane z gniazdka (hybrydy plug-in). Klasyczne hybrydy, w których energia pochodzi ze spalania benzyny, nie są objęte Ustawą o elektromobilności. Oznacza to, że również BMW i3 REx czy Toyota Prius PHV mogą potanieć o kilka tysięcy złotych.

UWAGA: termin zniesienia akcyzy – patrz paragraf wyżej.

Elektryki na buspasach

Samochody elektryczne mogą poruszać się po buspasach. Płynące z kraju głosy mówią, że Ustawy powoli staje się świadoma także Policja:

Nalepki dla elektryków

Od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2019 roku samochody elektryczne i napędzane wodorem będą oznaczane za pomocą dodatkowej nalepki naklejanej na przednią szybę samochodu. Nalepkę będzie wydawał wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Można się spodziewać, że od 2020 roku samochody zeroemisyjne otrzymają tablice rejestracyjne z zielonym tłem [spekulacje www.elektrowoz.pl].

Zielona tablica rejestracyjna w samochodzie elektrycznym (c) Nissan / Turbo Metal, przeróbka www.elektrowoz.pl

Producenci aut będą zobowiązania do umieszczania informacji o paliwie w instrukcji, na korkach / klapkach wlewu paliwa / ładowania.

Na stacjach paliw ceny benzyny, prądu i wodoru

Na stacjach paliw i ładowania właściciel stacji będzie zobowiązany umieścić ceny paliw za jednostkę rozliczeniową (Art. 41). Czyli obok ceny litra benzyny i oleju napędowego pojawi się cena za 1 kilowatogodzinę (kWh) energii – ustawa mówi o „cenach jednostkowych”, co nie wyklucza również płatności za minutę zamiast 1 kWh – litr gazu lub metr sześcienny wodoru.

Oczywiście pod warunkiem, że stacja będzie prowadzić usługę ładowania lub tankowania wodorem.

Miejsca do ładowania to nie miejsca parkingowe

Zarządcy dróg i parkingów będą mieli obowiązek wyznaczenia i oznaczenia miejsc do ładowania. Ma być ich co najmniej tyle, ile punktów ładowania. Jednocześnie właściciele elektryków będą mogli z nich korzystać wyłącznie podczas ładowania (Art. 49).

Autobusy bez opłat drogowych do końca 2028 roku

Do 31 grudnia 2028 roku autobusy zeroemisyjne świadczące usługi transportowe użyteczności publicznej (np. komunikacja miejska, podmiejska itd.) zwolnione są z opłat drogowych do końca 2028 roku (Art. 49).

UWAGA. Na tę formę pomocy publicznej również musi wyrazić zgodę Komisja Europejska.

Bez opłat za wjazd do centrów miast, ale z możliwym całkowitym zakazem wjazdu

Samorządy mogą wyznaczyć ekostrefy (strefy czystego transportu) w centrach miast (Art. 39). Za wjazd do tych stref nie będą pobierane opłaty – co może oznaczać, że strefy te zostaną całkowicie zamknięte dla samochodów spalinowych, a wjazd do nich będzie możliwy tylko pojazdami nisko- (CNG) lub zeroemisyjnymi (wodór, elektryki).

Za wjazd do strefy czystego transportu samochodem spalinowym grozi mandat w wysokości do 500 złotych. Jednocześnie z zakazu wjazdu zwolnieni będą mieszkańcy strefy oraz przedstawiciele wybranych organów i sił porządkowych.

GDDKiA wyznaczy miejsca na ładowarki przy autostradach

Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad odpowiedzialny jest za wyznaczenie lokalizacji stacji ładowania (i tankowania gazu CNG) wzdłuż strategicznych dróg w kraju w korytarzach TEN-T (Art. 32). To oznacza, że od momentu wejścia w życie ustawy, stacje ładowania Greenway powinny być konsultowane z GDDKiA.

Opłaty za ładowanie z rachunkiem za prąd

Ustawa wprowadza pojęcie operatora stacji ładowania, który będzie miał obowiązek wprowadzenia do stacji co najmniej jednego dostawcy usługi ładowania. Operatorem stacji ładowania może być na przykład Orlen, a dostawcą usługi ładowania – Greenway albo Tauron.

Jednocześnie dostawca usługi ładowania nie może zmuszać użytkownika do wcześniejszego zawierania umowy w jakiejkolwiek formie. To znaczy, że każdy powinien móc się naładować na każdej stacji. Co ciekawe: jeśli w samochodzie jest licznik energii, to dostawca usługi ładowania może rozliczać ładowanie samochodu na rachunku za prąd.

Nowe budynki tylko z możliwością instalacji ładowarek

Nowe budynki użyteczności publicznej i wielorodzinne (Art. 12) muszą być projektowane w taki sposób, by można w nich było instalować publiczne ładowarki. Dotyczy to zarówno dbałości o moc przyłączeniową, jak i o wyznaczenie odpowiednich miejsc na ładowarki.

Urzędnicy mają jeździć elektrykami, transport w gminach tylko czysty

Zgodnie z przepisami Ustawy (Art. 34), urzędnicy lub firmy transportowe obsługujące urzędników na szczeblu centralnym powinny zagwarantować udział samochodów elektrycznych wynoszący co najmniej 50 procent. Na szczeblu samorządowym ma to być co najmniej 30 procent. Z tych obowiązków wyłączono niektóre organy, w tym na przykład straż pożarną, straż graniczną, policję czy służby wywiadowcze.

Jednocześnie samorządy powinny stopniowo przechodzić na usługi transportowe świadczone przez firmy, które korzystają z pojazdów zasilanych gazem ziemnym, wodorem lub energią elektryczną – na obszarze gminy co najmniej 30 procent transportu powinno być realizowane wyłącznie za pomocą pojazdów nisko- lub zeroemisyjnych.

Dotacje dla samorządów na budowę ładowarek

Samorządy będą mogły postarać się o dotacje z budżetu państwa na budowę stacji ładowania (Art. 57).

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 4.7]