Prezes zarządu Toyoty w wywiadzie dla niemieckiego Spiegla powiedział, że samochody elektryczne nie są jeszcze gotowe do masowej produkcji. Takeshi Uchiyamada deklaruje też, że Tesla nie jest konkurencją dla Toyoty – twierdzi, że to raczej niemieccy producenci chcą z nią współzawodniczyć.

Deklaracje Toyoty vs czyny Toyoty

Uchiyamada deklaruje, że samochody elektryczne nie pasują jeszcze do programu [działań] Toyoty. Wyznanie to jest dość zaskakujące w kontekście faktu, że kilka dni temu Toyota ogłosiła plan wejścia z samochodami elektrycznymi na chiński rynek oraz zawiązała współpracę z Suzuki, żeby elektrykami podbić Indie:

> Samochody elektryczne Toyota wrócą na rynek! Od 2020 roku dostępne w Chinach i Indiach!

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Skąd ta rozbieżność w zeznaniach? Być może chodzi o to, że Spiegiel jest tygodnikiem czytanym w Europie, więc Uchiyamada wypowiada się o naszym regionie świata. Z kolei ekspansja w Chinach i Indiach dotyczy działań znacznie bliższych centrali.

Tesla? Nie nasz konkurent

Prezes zarządu Toyoty odżegnuje się też od porównań z Teslą. Jego zdaniem to niemieckie koncerny motoryzacyjne próbują się z nią ścigać. Toyota faktycznie mogłaby mieć z tym problem, ponieważ w ofercie nie ma dziś ani jednego samochodu elektrycznego – prace nad nim dopiero się toczą:

> EV Common Architecture Spirit = samochody elektryczne Toyota i Mazda

Toyota na www.elektrowoz.pl – zalajkuj i ZOBACZ:

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Warto przeczytać: Electric cars not ready for mass production yet: Toyota chairman to Spiegel

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]