Portal Electrek poznał szczegóły tajemniczego projektu „Roadrunner” (łac. Geococcyx, pol. najbliżej: Pędziwiatr) w Tesli. Jego celem jest stworzenie tanich linii produkcyjnych ogniw litowo-jonowych, które powinny obniżyć cenę samych ogniw do 100 dolarów za 1 kilowatogodzinę pojemności. Mówi się, że na tym poziomie ceny samochodów elektrycznych zrównają się z cenami aut spalinowych.

Nowe ogniwa Tesli: wysoka gęstość, niskie ceny, prototyp baterii gotowy w kwietniu 2020

Według informacji, które zdobył Electrek, w projekcie Roadrunner wykorzystywane są obecne doświadczenia Tesli, nowe technologie kupione wraz z Maxwellem oraz odkrycia, których dokonało laboratorium Jeffa Dahna pracujące dla Tesli.

> Tesla składa wniosek patentowy na nowe ogniwa NMC. Miliony kilometrów przebiegu i znikoma degradacja

Celem projektu jest wytworzenie tanich ogniw Li-ion o wysokiej gęstości energii. Można się domyślać, że ma to związek z zapowiedzią Elona Muska, że Tesla planuje produkować 1 TWh / 1 000 GWh ogniw rocznie. To gigantyczna liczba, która przekracza parokrotnie obecne moce produkcyjne wszystkich firm na świecie, wliczając Teslę z Panasonikiem.

Przy założeniu, że średnia wielkość baterii to 80 kWh, 1 000 GWh ogniw wystarczyłoby do wyposażenia w akumulatory 12,5 miliona elektryków. Tyle aut nie dostarcza rocznie nawet największy koncern samochodowy świata, Volkswagen.

> Tesla chce produkować do 1 000 GWh ogniw rocznie. Teraz: 28 GWh, 36 razy mniej

Electrek utrzymuje, że Tesla ma już prototypy nowych ogniw. Ale to nie wszystko: firma Elona Muska przeprowadziła ponoć optymalizacje na poziomie samej baterii. Ogniwa mają być ze sobą łączone laserowymi spawami, a nie lutowane z użyciem przewodów. W efekcie akumulatory będą pojemniejsze i tańsze, co docelowo powinno przełożyć się na wyższe zasięgi na jednym ładowaniu.

Szef Tesli naciska, żeby jeden z takich pakietów został zaprezentowany w Tesli Model S lub X podczas Battery & Powertrain Investor Day. Wydarzenie będzie miało miejsce za około półtora miesiąca, w kwietniu 2020 roku.

Zdjęcie otwierające: ogniwo 2170 (właściwie: 21700) wyciągnięte z baterii Tesli Model 3 (c) EVEngineering / YouTube

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 4]