Rok 2018 zapowiada się niezwykle ekscytująco dla miłośników samochodów elektrycznych. Na rynku zagości nowy Nissan Leaf 2, Tesla Model 3 powoli stanie się coraz bardziej dostępna, a Audi będzie walczyło z Jaguarem o podbicie segmentu elektrycznych crossoverów. Kto wygra? Zobaczymy.

Samochody elektryczne 2018

Rok 2018 w dziedzinie elektromobilności jest absolutnie przełomowy. W zaciszach centrów badawczych inżynierowie będą w pośpiechu opracowywać nowe platformy (podwozia), baterie, systemy wsparcia kierowcy, wreszcie nowe elektryczne zestawy napędowe. To rewolucja większa niż wynalazek silnika parowego!

Pierwszymi zwiastunami tej rewolucji będą samochody, które pojawią się na rynku w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Naszym zdaniem Wielki Motoryzacyjny Wybuch nastąpi w 2019 roku, ale w 2018 też już będzie się działo.

Oto spis najważniejszych samochodów elektrycznych 2018, których nie wolno przeoczyć.

Nissan Leaf (2018) – wiosna

Cena: od 139 000 złotych
Zasięg: 254 kilometry przy baterii 40 kWh**
Segment: C (auta normalne)

Nissan Leaf 2 obiecuje około 250 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu. Dla człowieka jeżdżącego po mieście i okolicach to aż nadto. Dla osoby, która chciałaby wybrać się nad morze – za mało. Szczególnie, jeśli będzie jechał autostradami.

Dlatego Nissan Leaf 2 pierwszej generacji będzie miał około 6 miesięcy na udowodnienie swojej przydatności i dobrego stosunku możliwości do ceny. Przy obowiązujących w Polsce cenach na pewno pomoże mu w tym rozsądnie prowadzona polityka rabatowa.

Hyundai Kona (2018) – wiosna

Cena: od około 140 tysięcy złotych*
Zasięg: 180-220 kilometrów dla baterii 39,2 kWh, 340 km dla baterii 64,2 kWh**
Segment: crossover, B (= wnętrze wielkości segmentu C auta osobowego, konkurencja dla Nissana Leafa 2)

Spalinowy Hyundai Kona jest już dostępny w Polsce, ale o elektrycznym polska wersja witryny Hyundaia na razie milczy. Tymczasem auto wzbudza w Norwegii potężne zainteresowanie. Na początku października na samochód zapisanych było ponad 6 tysięcy Norwegów. Spodobała im się zarówno dobrze skalkulowana cena, jak i zasięg dla baterii o większej pojemności.

Nissan e-NV200 (2018) – wiosna

Cena: od około 120 tysięcy złotych netto*
Zasięg: 188 kilometrów przy baterii 40 kWh**
Segment: van/auto dostawcze

Nissan e-NV200 nie jest samochodem wzbudzającym ekscytację. I nie taki jest jego cel. Auto ma być przede wszystkim wołem roboczym, rozsądnie wycenionym elektrycznym samochodem dostawczym z normalnym zasięgiem. Tak, żeby jego właściciel nie bał się już pojechać po towar, wrócić do sklepu, a wieczorem zjechać do domu.

Tesla Model 3 (2018) – wiosna-lato-jesień-zima

Cena: od 49 tysięcy dolarów netto dla dostępnej obecnie wersji Long Range (równowartość ok. 172 tys. złotych)
Zasięg: 499 kilometrów
Segment: D (auto rodzinne)

Tesla Model 3 to samochód, który jest przełomowy w bardzo wielu dziedzinach: w rozsądnej cenie oferuje doskonały zasięg na jednym ładowaniu i świetne wyposażenie. Jeśli Tesla podoła z produkcją Modelu 3, śmierć VW Passata, Audi A4 i BMW serii 3 jest niemal przesądzona.

Oprócz tego w 2018 roku w ofercie ma się pojawić najbardziej podstawowa wersja Modelu 3, której bazową cenę ustalono na poziomie 35 tysięcy dolarów netto (ok. 123 tysiące złotych netto). Europejskie ceny auta nie są jeszcze znane, ponieważ nikt z Europy nie dostał możliwości skonfigurowania samochodu.

Jaguar I-Pace (2018) – wiosna/lato

Cena: od 345 tysięcy złotych*
Zasięg: 354 kilometry**
Segment: crossover B/C (odpowiednik auta osobowego segmentu C/D, konkurencja dla Tesla Model 3)

Jaguar Land Rover robi wszystko, co w jego mocy, by dostarczyć na rynek Jaguara I-Pace przez Audi e-tron Quattro. Wiele wskazuje na to, że firmie się uda i pierwsze egzemplarze samochodu trafią do odbiorców przed wakacjami 2018 roku.

I-Pace to elektryczny crossover, który chce być autem luksusowym. Luksusowa jest też jego cena, co przy umiarkowanych (za tę cenę) zasięgach może spowodować, że samochód nie odniesie szczególnego sukcesu rynkowego.

Kia Soul EV (2018) – lato?

Cena: brak danych
Zasięg: około 180 kilometrów dla baterii 30 kWh
Segment crossover B

Pod koniec 2017 roku w koreańskich cennikach pojawiła się odświeżona wersja Kia Soul EV. Auto otrzymało baterie powiększone o około 10 procent, co zaowocowało większym zasięgiem. Niewykluczone, że ta sama wersja trafi również do Europy, a z czasem zostanie wyparta przez elektryczną Kia Stonic wykorzystującą baterie Hyundaia Kona. Kia Stonic nie powinna pojawić się jednak w Europie wcześniej niż w 2019 roku.

Audi e-tron Quattro (2018) – lato

Cena: co najmniej 240 tysięcy złotych (szacunki na bazie cen Q5 i Q7)*
Zasięg: 334 kilometry**
Segment: crossover C (odpowiednik auta osobowego segmentu D, konkurencja dla Tesla Model 3)

Elektryczny crossover Audi e-tron Quattro (2018) ma się pojawić w sprzedaży latem 2018 roku. Auto będzie wyposażone w baterie o pojemności 95 kilowatogodzin i dwa silniki o łącznej mocy około 496 koni mechanicznych. Auto w całości powstanie na platformie opracowanej przez Audi (Audi PPE), z własnymi silnikami i inwerterami Audi. Niewykluczone, że będzie również wykorzystywało nowy standard szyny CAN, który jest niekompatybilny z rozwiązaniami Volkswagena.

Ford Focus (2018) – jesień?

Cena: brak danych
Zasięg: brak danych
Segment: C (normalne auto, konkurencja dla Nissana Leafa 2)

Trwają już drogowe testy zamaskowanego Forda Focusa (2018) na odświeżonej platformie. Jeśli Ford będzie kontynuował tradycję, samochód zostanie udostępniony również w wersji czysto elektrycznej. Nowa platforma ma mieć większą przestrzeń na baterie, dlatego samochód powinien zyskać co najmniej 250-320 kilometrów zasięgu – ale dziś są to tylko nasze spekulacje.

Ford E (2019?) – jesień/zima?

Cena: brak danych
Zasięg: brak danych
Segment: D (normalne auto, konkurencja dla Tesla Model 3)

Ford E to zaskakująca sugestia Auto Bilda. Otóż niemieckie pismo motoryzacyjne – które lubi spekulować, ale dość rzadko się myli – sugeruje, że Ford wprowadzi na rynek jeszcze jeden model elektryczny obok elektrycznego Forda Focusa. Być może nawet zamiast Forda Focusa. Ma to być limuzyna klasy D, a więc auto nieco większe niż Focus – rozmiarami odpowiadające Fordowi Mondeo.

Niczego więcej o samochodzie nie wiadomo.

BMW i3 (2019) – jesień/zima?

Cena: brak danych
Zasięg: 240-250 kilometrów (spekulacje)
Segment: B (auto miejskie)

Przez większą część roku w sprzedaży będą dostępne BMW i3 (2018) i i3s (2018) – ten drugi to usportowiona wersja dotychczasowego i3. Według nieoficjalnych jeszcze informacji, w drugiej połowie 2018 roku do sprzedaży trafi nowe BMW i3 – rocznik modelowy 2019 – z bateriami powiększonymi do 43,2 kilowatogodzin (obecnie: 33,84 kWh). Większe baterie mają pozwolić samochodowi na przejechanie do 250 kilometrów na jednym ładowaniu.

Ursus Elvi (2019) – zima

Cena: brak danych
Zasięg: około 150 kilometrów (deklaracja producenta)
Segment: van/auto dostawcze

Ursus Elvi to sztandarowy produkt zakładów Ursusa. Ma to być niewielki, całkowicie elektryczny samochód dostawczy. Prototyp był mocno inspirowany niemieckimi StreetScooterami i, miejmy nadzieję, te inspiracje zostaną przekute w prawdziwy produkt, żeby Elvi mógł służyć polskim przedsiębiorcom i firmom państwowym.

Producent deklaruje, że produkcja na pewno rozpocznie się w III/IV kwartale 2018 roku, ale na wszelki wypadek przy samochodzie zapisaliśmy rocznik „2019”.

Honda V-Cub, czyli… skuter

To nie jest samochód, ale nie mogliśmy się powstrzymać. Honda bowiem oficjalnie zapowiedziała, że w 2018 roku na rynku pojawi się na najbardziej klasyczny z klasycznych skuterów Honda (patrz: zdjęcie): Honda EV-Cub.

Przypisy

*) ceny zostały oszacowane przez www.elektrowoz.pl na podstawie cen z sąsiedniego rynku. Nie są to oficjalne ceny w Polsce
**) realne zasięgi oszacowane przez www.elektrowoz.pl na podstawie zasięgów NEDC podawanych przez producentów

Których aut nie opisaliśmy?

W opisie pominęliśmy modele, które w 2018 roku pojawią się wyłącznie na chińskim rynku: Nio ES8, chiński klon Tesli, elektrycznego crossovera Hondy. Pominęliśmy również dwa auta dostawcze: Volkswagena e-Craftera i Mercedesa eVito, które są zapowiadane na rok 2018, ale nie wiadomo, czy rzeczywiście wejdą do oficjalnej sprzedaży.

Odpuściliśmy sobie też opisywanie Hyundaia Ioniqa Electric i VW e-Golfa, ponieważ nic nie zapowiada liftingu tego pierwszego, a ten drugi już niemal na pewno się nie zmieni – co najwyżej przeobrazi się w VW I.D.

Zrezygnowaliśmy wreszcie z opisu Rimac Concept Two, ponieważ nie wiemy nawet, czy to poprawna nazwa tego samochodu. Oraz z wszystkich innych aut, które prawdopodobnie się nie zmienią (VW e-Up, Smart Electric Drive itd.).

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 3.8]