Wymowna sytuacja w Chinach. Osoba jadącą Teslą pędziła lewym pasem autostrady. W pewnym momencie samochód niespodziewanie zahamował, a kierowca dostrzegł ruch i zareagował – zauważył rowerzystę i odbił w prawo, by go wyprzedzić. W większości wypadków taka sytuacja skończyłaby się śmiercią szalonego cyklisty.

Samochody mądrzejsze niż człowiek

Na nagraniu widać, że auto jedzie lewym pasem autostrady i nagle zwalnia. Gdy z ciemności wyłania się jakiś kształt, odbija lekko w prawo, wyprzedza rower i jedzie dalej. Okazuje się, że samochód dostrzegł rowerzystę jadącego bez świateł zanim jeszcze miał szansę zauważyć go człowiek:

Miłośnicy Tesli usiłują przedstawić tę sytuację jako samodzielną akcję Autopilota, ale to mało prawdopodobne . Autopilot potrafi zahamować lub odbić, gdy spodziewa się niebezpieczeństwa, jednak nie wyprzedzi tak po prostu przeszkody na drodze – zasygnalizuje tylko człowiekowi-kierowcy, by przejął kontrolę nad samochodem.

W tej sytuacji mniej więcej tak to wyglądało: Autopilot zwolnił, gdy jeszcze niczego nie było widać (źródło). Zapewne równolegle zaalarmował kierowcę. Ten dostrzegł [szalonego] cyklistę i chwycił kierownicę. Wyprzedził rower wjeżdżając częściowo na prawy pas i ruszył w dalszą drogę. Nie wiadomo, co się stało z rowerzystą, niestety.

> SŁOWACJA. Dopłaty do samochodów elektrycznych: równowartość 34 tys. zł dla EV, 21 tys. zł dla PHEV

Od 2018 roku Euro NCAP sprawdza reakcję samochodów na ludzi pojawiających się niespodziewanie na drodze. Tesla Model 3 radzi sobie z takimi sytuacjami bardzo dobrze, o czym można się przekonać od 2:14 na filmie poniżej:

Mamy nadzieję, że ta technologia będzie coraz popularniejsza we wszystkich samochodach, nie tylko elektrycznych. W Polsce jest wyjątkowo potrzebna.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 5 głosów Średnia: 4.6]