Ostatnio na ulicach kilku niemieckich miast odbyła się kampania zwiastująca rychłą produkcję Volkswagena ID.4, elektrycznego crossovera marki. Ale biorące w niej udział samochody były zamaskowane. Ten, który został uchwycony na ulicach Brunszwika, już raczej nie jest, nie licząc może zaklejonego logo Volkswagena.

Volkswagen ID.4 niedaleko fabryki producenta. Spoty do kampanii reklamowej?

Zdjęcie zostało zamieszczone na forum Reddit. Szybko okazało się, że wykonano je kilka kilometrów od fabryki Volkswagena, w której składane są pakiety baterii do aut na płycie podłogowej MEB (źrodło). Volkswagen ID.4 też jest oczywiście modelem na bazie MEB, tak jak i jego rodzeństwo: Siostra Enyaq iV i Audi Q4 e-tron.

Zgodnie z oświadczeniem Juergena Stackmanna dla lokalnego portalu w Wolfsburgu, ID.4 ma „ruszyć” w 39. tygodniu 2020 roku. 39. tydzień rozpoczyna się 21 i kończy 27 września, więc spodziewamy się, że mniej więcej wtedy (22 września?) dojdzie do oficjalnej prezentacji samochodu lub do wprowadzenia modelu do oferty.

Pierwsze odbiory mają się odbyć jeszcze przed końcem 2020 roku, co oznacza, że do tego czasu powinny zostać rozwiązane problemy software’owe całej platformy:

> Trwa wgrywanie aktualizacji oprogramowania do VW ID.3. Dostawy coraz bliżej

Samochód należy do segmentu C-SUV, będzie więc konkurował m.in. z Polestarem 2 (górna część segmentu C), Volvo XC40 Recharge P8 (C-SUV), Skodą Enyaq iV (siostra), Audi Q4 e-tron (brat), Volkswagenem ID.3 (segment C) i Kią e-Niro (C-SUV). Pierwsze wersje mają być dostępne wyłącznie z napędem na tył i prawdopodobnie baterią 77 (82) kWh.

A oto inne zdjęcia modelu, które wyciekły z chińskiego folderu reklamowego:

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 4.3]