Wszystkie Tesle Model 3 sprzedawane w Stanach Zjednoczonych od września 2019 roku posiadają pod zderzakiem nowe urządzenie: głośnik emitujący sygnały ostrzegające przechodniów (PWS). Elon Musk zapowiedział właśnie, że wśród dźwięków systemu i sygnałów dźwiękowych pojawią się pierdy, beczenie kozy i… orzechy kokosowe.

„Orzechy kokosowe”? Czyżby stukot końskich kopyt z Monty Pythona?

Już na pierwszy rzut oka twitt Elona Muska prezentuje się dość nietypowo. Szef Tesli zapowiada, że do samochodów zawitają wkrótce dające się zmieniać sygnały dźwiękowe (klaksony) oraz system ostrzegania przechodniów emitujące pierdy (tylko audio ;), beczenie kozy i „orzechy kokosowe” (źródło).

Jeśli ktoś zastanawia się, jak mogą brzmieć „orzechy kokosowe”, powinien prawdopodobnie przypomnieć sobie film „Monty Python i Święty Graal”. Tam to orzechy kokosowe zastępowały konia. A właściwie wykorzystywane były przez króla Artura i jego wiernego giermka do symulowania stukotu końskich kopyt. Sprawa była zresztą dość skomplikowana, tak jak i pochodzenie tych skorup na terenie Anglii (dialog w języku angielskim):

A jakie dźwięki wydają nowe Tesle? Starsze modele w ogóle nie miały systemu ostrzegania przechodniów, nowsze natomiast przy jeździe do tyłu brzmią jak UFO, a przy poruszaniu się w przód emitują dźwięk przypominający odkurzacz:

Właściciele samochodów twierdzą, że do systemu można się przyzwyczaić. Szczególnie, że dźwięki emitowane podczas jazdy w przód są w kabinie słabo słyszalne.

Warto przy okazji dodać, że w Stanach Zjednoczonych system ostrzegania przechodniów nosi nazwę PWS (Pedestrian Warning System), natomiast w Europie jest to AVAS (Acoustic Vehicle Alerting System).

> Tesla Model 3 za 59 100 złotych? Zmiany na stronie zamówienia: jest nasz symbol waluty, wartości pozostały w euro

Zdjęcie otwierające: głośnik pod przednim zderzakiem Tesli Model 3 (c) Tesla Owners Online / Twitter

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]