Qatar Quality Trading Company ogłosiło, że na MŚ w Piłce Nożnej 2022 z linii produkcyjnych w Katarze zacznie zjeżdżać samochód elektryczny. Jego parametry robią wrażenie: auto ma mieć 1 000 kilometrów zasięgu i będzie dysponowało mocą 700 koni mechanicznych. Zostanie nazwane „Katara”.

Katara, czyli katarski samochód elektryczny

Katarski samochód elektryczny ma oferować 1 000 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu, a ładowanie to ma trwać zaledwie 10 minut – pod względem rozmachu i obietnic auto przypomina więc niedawne zapowiedzi Henrika Fiskera dotyczące eMotion:

> Fisker: baterie ładowane w 1 minutę? W 2020 roku!

Katara ma być produkowana w Nowej Strefie Przemysłowej w Katarze. Na obszarze 6,5 kilometra kwadratowego ma powstać sześć fabryk i dwanaście linii produkcyjnych, które ruszą pełną parą już w 2022 roku. W ciągu pierwszych trzech lat – do 2025 roku – ma zostać wyprodukowanych 500 tysięcy samochodów. Do 2035 roku na rynek powinno trafić milion egzemplarzy auta.

Wśród udziałowców pojawił się między innymi japoński ARM, znany producent procesorów do smartfonów. To nie przypadek:  pierwsza dziesiątka aut Katara powstanie w Japonii. To samo dotyczy linii produkcyjnych: za równowartość 3 miliardów dolarów (równowartość około 11 miliardów złotych) zostaną zaprojektowane i wytworzone w Kraju Kwitnącej Wiśni, by następnie trafić do Kataru.

Na zdjęciu: projekt prototypowego samochodu elektrycznego Faraday Future, który nigdy nie wszedł do produkcji. Bez związku z oświadczeniami z Kataru (c) Faraday Future

|REKLAMA|



|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]