Trudne zadanie przed Volkswagenem. Według firmy analitycznej Jato Dynamics największy popyt na samochody elektryczne jest dziś w segmentach D i E oraz klasie J, która obejmuje wszystkie rozmiary crossoverów/SUV-ów. Tymczasem VW ID.3 jest hatchbackiem segmentu C.

Volkswagen ID.3: trudny segment czy największe szanse na sukces?

Porównując dane rok do roku w okresie styczeń-sierpień łatwo dostrzec, że samochody czysto elektryczne w segmentach A i B oraz w klasie vanów zanotowały wzrosty o kilkadziesiąt procent. Klasa D (czytaj: Tesla Model 3), E (czytaj: Tesla Model S) i crossovery/SUV-y (czytaj: Hyundai Kona Electric, Kia e-Niro, Jaguar I-Pace, Audi e-tron, Tesla Model X) urosły o kilkaset procent.

Najmniejszy wzrost zanotowano w popularnej i lubianej na naszym kontynencie klasie C, którą dziś reprezentują Volkswagen e-Golf, Nissan Leaf czy Hyundai Ioniq Electric – a w 2020 roku Volkswagen ID.3. To i tak dobrze, jeśli wziąć pod uwagę, że hatchbacki – jako układ nadwozia we wszystkich segmentach – cieszą się coraz mniejszym zainteresowaniem (źródło).

VW ID.3 = marketingowy wybieg?

Volkswagen z ID.3 ma szansę odwrócić ten trend, ale widać, że jego producent stąpa po kruchym lodzie. Wybór formy nadwoziowej był z pewnością nieprzypadkowy, duże znaczenie miała popularność VW Golfa – ale równie ważna mogła być chęć ograniczenia początkowych kosztów. Im większe nadwozie, tym potrzebna jest większa bateria, a z niedoborami ogniw boryka się dziś nawet Tesla.

Producent utrzymuje, że VW ID.3 demokratyzuje dostęp do samochodów elektrycznych i porównuje jego premierę do premier Garbusa i Golfa. Możliwe jednak, że to tylko marketingowy zabieg, by utrwalić klientom, że „elektryczne Volkswageny są tanie, więc warto się nimi zainteresować przed sprawdzeniem konkurencji”.

VW ID.3 będzie bowiem dostarczany od czerwca 2020 roku (dotyczy osób z rezerwacjami na ID.3 1st) – i dokładnie w tym samym czasie do amerykańskich salonów ma trafić Volkswagen ID.4 / ID. Crozz, który zostanie wyposażony w mocniejsze silniki, większą baterię i modniejszą, nowocześniejszą sylwetkę crossovera.

I na pewno będzie droższy.

> VW ID.4 / Crozz: premiera wiosną, w amerykańskich salonach od 1 czerwca 2020 roku

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 5]