Na Twitterze pojawiło się pytanie o najważniejszą funkcję Tesli, która upraszcza życie, a która nie jest zbyt szeroko omawiana.

Najważniejsze i najciekawsze funkcje Tesli

Jedną z najczęściej wymienianych funkcji była możliwość jazdy tuż po wejściu do kabiny, bez dodatkowych kombinacji. Nie trzeba włączać samochodu, czekać na jego start, wystarczy przełączyć tryb (P -> D) i już można jechać. Gdyby przyrównać samochody do smartfonów, Tesla byłaby telefonem uśpionym, który jest gotowy do akcji tuż po wciśnięciu włącznika [ekranu], a inne komórki urządzeniami wyłączonymi, które muszą uruchomić system operacyjny.

Kolejną wymienianą zaletą Tesli była rezygnacja z kluczyka i możliwość otwierania/zamykania samochodu z wykorzystaniem smartfonu. Istotne okazało się również bezkluczykowe otwieranie auta, czyli odblokowywanie rygli po wykryciu właściciela (telefonu) w okolicy (źródło).

Użytkownicy Twittera chwalili również:

  • funkcje bazujące na lokalizacji, w tym składanie lusterek i zawieszenie pneumatyczne zmieniające wysokość i twardość w zależności od współrzędnych geograficznych (tylko Model S i Model X),
  • zabezpieczenie kabiny przed przegrzaniem,
  • wbudowane liczne kamery nagrywające całe otoczenie,
  • możliwość otwierania klapki portu ładowania z wykorzystaniem przycisku na wtyczce kabla ładowarki,
  • niskie koszty jazdy,
  • funkcję zaciągnięcia hamulca postojowego („hold”) przez pogłębienie wciśnięcia pedału hamulca:

> Jak włączyć automatyczny hamulec postojowy w Tesli [ODPOWIADAMY]

Internautom spodobała się również możliwość przesłania wybranej lokalizacji GPS bezpośrednio do samochodu, by nie musieć je ponownie konfigurować w nawigacji oraz hamowanie rekuperacyjne – choć ta ostatnia opcja dotyczy właściwie wszystkich samochodów z silnikami elektrycznymi. W Modelu X podobało im się automatyczne otwieranie i zamykanie drzwi.

Wśród istotnych cech Tesli wymieniano wreszcie dostarczane wraz z samochodem oprogramowanie i Autopilota oraz społeczność właścicieli, która chętnie dzieli się wiedzą i pozytywnymi doświadczeniami z autami.

A co z wadami? Pojawiło się ich co najmniej kilka, ale najlepsza była ta, która mówiła o konieczności zdejmowania nogi z pedału przyspieszenia, gdy jadący przed nami samochód spalinowy zmienia biegi…

> Odchudzone elektryczne Porsche. Debiutuje Porsche Taycan 4s, cena od 105 607 euro (~451 tys. zł)

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 5]