Fiat Chrysler Automobiles jest drugim koncernem, który pracuje nad technologią wymuszającą wyłączanie silnika spalinowego na wybranych terenach. Wcześniej podobne mechanizmy testowało w niektórych modelach BMW – zaczęto je już nawet udostępniać w najnowszych modelach niemieckiego producenta.

Hybryda plug-in w mieście wyłącznie w trybie elektrycznym?

Idea jest następująca: hybryda plug-in danej firmy – w tym przypadku koncernu FCA – na pewnych obszarach miasta mogłaby się poruszać wyłącznie w trybie elektrycznym. Obszary zostałyby wcześniej wyznaczone i naniesione na mapę, a nad dezaktywacją silnika spalinowego czuwałaby elektronika. Przekraczamy granicę i cyk, zaczynamy jechać na energii zgromadzonej w baterii.

> Automatyczne przełączanie hybryd plug-in w tryb elektryczny dzięki GPS – BMW uruchamia usługę BMW eDrive Zones

FCA ogłosiło właśnie, że testuje technologię na ulicach Turynu (Włochy). Niewykluczone, że w komercyjnym produkcie zobaczymy ją już latem bieżącego roku, gdy zadebiutują Jeep Renegade 4xe oraz Jeep Compass.

Dodajmy, że pomysł na pierwszy rzut oka wygląda nieźle, ale zaczyna powoli wzbudzać zastrzeżenia. Pierwsze jest takie, że dla niektórych firm udoskonalanie hybryd to ślepy zaułek, ponieważ nie są one „etapem przejściowym”, jak to się czasem uważa.

Drugie jest poważniejsze: żeby kierowca hybrydy plug-in mógł na danym obszarze poruszać się w trybie elektrycznym, musi mieć naładowaną baterię. Gdy ilość energii będzie niewystarczająca, samochód przełączy się w tryb doładowywania (samodoładowywania 😉 ) akumulatorów, który jest hałaśliwy i powoduje zwiększoną emisję spalin. Ucierpią więc mieszkańcy stref przygranicznych.

Miłośnicy aut elektrycznych zaczynają się też obawiać o miejsca na stacjach ładowania. Elektryki zwykle uzupełniają energię z szybkością od kilkunastu do kilkudziesięciu kilowatów. Tymczasem większość hybryd plug-in dysponuje jednofazowymi ładowarkami o mocy kilku kilowatów. W efekcie będą one blokowały punkty ładowania na 2-3 razy dłuższy czas, żeby po trzech godzinach postoju móc przejechać na baterii kolejne… 40 kilometrów.

Oto prezentacja technologii koncernu FCA:

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]