BMW ma duży problem w Stanach Zjednoczonych. Podczas badań Państwowego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wyszło na jaw, że przy zderzeniu niezapięta w pasy kobieta dozna obrażeń poważniejszych niż dopuszczalne przez prawo. Oznacza to, że żaden świeżo upieczony nabywca BMW i3/i3s nie odbierze auta przed styczniem 2018 roku.

Problem BMW i3 w Stanach Zjednoczonych

Problem dotyczy wszystkich jeżdżących w USA BMW i3, czyli – jak podaje BMW – 30 542 egzemplarzy ORAZ nowych modeli, które właśnie weszły do sprzedaży. W związku z nim wydano nakaz „Stop Sale”, który całkowicie blokuje sprzedaż BMW i3 i i3s na terenie Stanów Zjednoczonych. Zakaz obowiązuje aż do momentu rozwiązania problemu.

> Ruszył konfigurator Tesla Model 3! Dostawa w 4 tygodnie, CENA Model 3 = 204 tys. złotych netto

O co chodzi? Otóż jeśli kierowcą samochodu będzie dorosła kobieta o wzroście 1,52 metra i wadze 49,9 kilograma, która nie zapnie pasów bezpieczeństwa, to podczas zderzenia dozna obrażeń karku większych niż dopuszcza prawo. Jazda z niezapiętymi pasami w Stanach Zjednoczonych dozwolona jest tylko w New Hampshire, a i to pod pewnymi warunkami, ale zakaz dotyczy całego terenu Stanów Zjednoczonych.

BMW rozważa sposób naprawy samochodów i metodę na rozwiązanie problemu. Osoby, które jeżdżą już BMW i3, powinny po prostu zapinać pasy. Większy kłopot mają klienci, którzy zdecydowali się na auto, ale nie zdążyli go odebrać, bo… nie wiadomo, kiedy to się stanie. „Stop Sell” obowiązuje aż do usunięcia problemu przez producenta. BMW deklaruje tylko, że w styczniu 2018 roku poinformuje klientów o kłopocie.

Aktualizacja

Problem udało się rozwiązać w ciągu kilku tygodni dzięki aktualizacji oprogramowania. Samochód namawia do zapięcia pasów informując o konsekwencji braku tychże.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 10 głosów Średnia: 4.5]