Elmar Degenhart, prezes firmy Continental, ostrzega, żeby nie polegać wyłącznie na samochodach elektrycznych przy redukcji emisji dwutlenku węgla. Degenhart wierzy w silniki spalinowe, jego zdaniem diesel również może być czysty.

„Baterie nie są rozwiązaniem”

Podczas konferencji zorganizowanej przez pismo Automobilwoche prezes Continentala podkreślił, że baterie „nie są rozwiązaniem” i stanowią tylko etap przejściowy. Samochody elektryczne potrzebują dużego skoku technologicznego, ponieważ obecna gęstość przechowywania energii w bateriach jest zbyt niska.

> Tanie diesle zaleją Polskę? Niemieccy dealerzy mają 300 000 sztuk modeli Euro 5

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Alternatywą do samochodów elektrycznych może być połączenie baterii i wodoru, czystego diesla, benzyny lub paliw syntetycznych. I choć olej napędowy ma obecnie słabe notowania, Degenhart wierzy, że silniki oparte na zapłonie samoczynnym nie znikną z branży. Szczególnie, że „potrzebujemy diesla, a dzięki nowym technologiom diesel staje się czysty”.

> DIESELGATE? Kłamią, WSZYSCY kłamią! Diesle Euro 6 w rzeczywistości ledwie spełniają Euro 3

Nastawienie się na jeden tylko kierunek rozwoju – samochody elektryczne – określa mianem niewłaściwego kierunku. Zakazy są dla niego więzami, które ograniczają przemysł. Tymczasem ten powinien rozwiązywać obecne problemy w swoim tempie.

Prezes Continentala oszacował, że przejście na samochody elektryczne wymaga wybudowania 165 fabryk baterii na całym świecie. Podkreślił też, że aktualna produkcja energii elektrycznej wcale nie jest dużo bardziej czysta niż samochody z silnikami Diesla.

Elektryczne ciężarówki na Facebooku – ZOBACZ i zalajkuj:

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Szersze streszczenie wywiadu tutaj.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]