Kanał Autogefuehl przeprowadził test Mercedesa EQC 400 na tle Audi e-tron oraz Tesli Model X. Zdaniem recenzenta auto sprawia wrażenie żwawego, a materiały we wnętrzu są najwyższej jakości – w zestawieniu Mercedes EQC 400 4Matic vs AMG GLC 43, elektryczny EQC może wypadać lepiej. Jednak zużycie energii podczas testu prezentowało się dość słabo, choć prowadzący wyraźnie nie chciał zrobić samochodowi krzywdy.

Mercedes EQC 400 – dane techniczne

Zacznijmy od przypomnienia. Specyfikacja Mercedesa EQC 400 jest następująca: bateria o pojemności 80 kWh (nie wiadomo, czy jest to pojemność użyteczna, czy całkowita) ma pozwalać na przejechanie około 330-360 kilometrów w trybie mieszanym [obliczenia www.elektrowoz.pl; oficjalna deklaracja = 417 km WLTP].

Dwa silniki, po jednym na każdą oś, mają łączną moc 300 kW (408 KM) i oferują w sumie 760 Nm momentu obrotowego.  W najbardziej podstawowej wersji wyposażenia cena Mercedesa EQC w Polsce rozpoczyna się od 328 300 złotych, czyli auto jest o kilkanaście tysięcy złotych droższe niż identyczny wariant w Niemczech – i to po uwzględnieniu różnic w stawkach podatku VAT.

> Mercedes EQC: CENA w Polsce od 328 300 zł [oficjalnie], czyli drożej niż na Zachodzie

Samochód należy do klasy D-SUV, ma 4,76 metra długości (dłuższy od GLC, krótszy niż Audi e-tron, niemal taki sam, jak Tesla Model Y), waży 2,4 tony, przy czym akumulatory odpowiadają za 650 kilogramów wagi. Dla porównania: bateria Tesli Model 3 o pojemności 80,5 kWh waży 480 kilogramów.

Mercedes EQC 400 – test Autogefuehl

Pierwszą ciekawostką w porównaniu do elektrycznej konkurencji okazuje się zespół napędowy. Samochód wyposażony jest w dwa silniki elektryczne, ale główny jest silnik przy przedniej osi – to on częściej napędza auto. Pozwala to na lepsze odzyskiwanie energii podczas hamowania rekuperacyjnego, a nie obniża osiągów auta: przyspieszenie Mercedesa EQC do 100 km/h trwa 5,1 sekundy. Konkurencyjny AMG GLC 43 osiąga 100 km/h w 4,9 sekundy.

Oznaczenie EQC 400 nie jest tylko czystym oznaczeniem mocy. To raczej kombinacja mocy, zasięgu i innych parametrów technicznych elektrycznego Mercedesa na tle jego spalinowych odpowiedników. Dlatego zapowiadany nieoficjalnie Mercedes EQC z napędem na jedną oś może mieć oznaczenie „EQC 300” mimo tej samej pojemności baterii. Dodajmy jednak, że tutaj tylko spekulujemy…

Otwieranie i kluczyk Mercedesa EQC 400

Kluczyk samochodu jest dokładnie taki sam, jak w innych nowych modelach Mercedesa. Ciekawsze jest odblokowywanie rygli z wykorzystaniem smartfonu wyposażonego w moduł NFC. Wystarczy zbliżyć go do klamki auta, by samochód się otworzył. Recenzent nie zająknął się nawet o możliwości otwierania samochodu online (jak w Tesli) albo z użyciem technologii Bluetooth (jak w Tesli i Polestarze). Tych technologii w aucie więc raczej nie znajdziemy.

Wnętrze

Producent oferuje spory wybór wysokiej jakości materiałów, jeśli chodzi o wykończenie wnętrza i foteli – jest dużo opcji z materiałami syntetycznymi, ale istnieje też możliwość zamówienia skór naturalnych. Tesla z tych ostatnich zrezygnowała już całkowicie. We wszystkich dostępne są fotele z dodatkowym podparciem na bokach, a standardem są nawiewy w kolorze różowego złota.

Prowadzący był pod wrażeniem jakości materiałów, szczególnie zupełnie nowego tworzywa znajdującego się po prawej stronie kokpitu.

Kierowca o wzroście 1,86 metra z przodu ma nad głową kilka centymetrów przestrzeni mimo panoramicznego dachu. Tunel środkowy nie znajduje się zbyt blisko, więc prowadzący nie czuje się wprasowany w auto. Podczas jazdy człowiek ma wrażenie podróżowania samochodem ulokowanym gdzieś pomiędzy crossoverem a wysokim SUV-em. Pozycja jest nieco niższa niż w Mercedesie GLC.

Ekrany LCD z licznikami są standardowym elementem wyposażenia, nie da się ich zamienić na wariant analogowy. Obydwa wyświetlacze mają 10,25 cala przekątnej i odpowiadają za większość funkcji auta. Panel sterujący klimatyzacją znajduje się pod nawiewami na środku; ma on formę tradycyjnych przełączników i przycisków.

Mercedes EQC obsługuje Android Auto i Apple CarPlay, jeśli telefony podłączone są za pomocą USB. Na razie nie ma możliwości korzystania z funkcji bezprzewodowo. Oprócz tego auto wyświetla kierunek przepływu energii, obsługuje stacje radiowe FM/DAB itd. Wbudowana nawigacja korzysta z technologii Here, dlatego wygląda mniej atrakcyjnie niż Mapy Google. Posiada jednak bazę stacji ładowania i umożliwia wyznaczanie do nich tras.

Nagłośnienie i tylna kanapa

Według Autogefuehl, nagłośnienie jest dobre, ale nie tak dobre, jak w C- czy E-klasie. Miejsca na tylnej kanapie jest całkiem sporo, nawet gdy kierowca jest wysoki. Dotyczy to zarówno przestrzeni nad głową, jak i przy kolanach. Czwórka dorosłych będzie podróżowała tym samochodem całkiem wygodnie.

Na tylnym siedzeniu znajdują się mocowania Isofix do dwóch fotelików dziecięcych, jest też podłokietnik. Jednak wykorzystanie platformy stosowanej także w samochodach spalinowych sprawia, że auto ma tunel na środku. Ta cecha w połączeniu z wąskim miejscem dla piątego pasażera sprawia, że piąta, dodatkowa osoba, będzie się czuła w samochodzie umiarkowanie komfortowo.

Pojemność bagażnika Mercedesa EQC

Bagażnik Mercedesa EQC to 500 litrów przy 1 metrze długości, nieco ponad 1 metrze szerokości oraz od 35 do 60 centymetrów wysokości. Dla porównania Mercedes GLC oferuje 550 litrów. Podłoga znajduje się na wysokości progu załadunkowego, ale pod nią znajdziemy jeszcze trochę przestrzeni podzielonej przegródkami.

Dość zaskakująca jest przestrzeń pod przednią maską. W mniejszych samochodach elektrycznych zwykle jest ona zajęta przez silnik, system klimatyzacji, falownik i elektronikę. W Teslach pod przednią maską zawsze znajdziemy niewielką przestrzeń bagażową (ang. frunk). W Mercedesie EQC miejsce z przodu zostało… zabudowane.

Holowanie

Samochód wyposażony jest w rozkładany automatycznie hak o uciągu do 1,8 tony. To jedno z niewielu aut elektrycznych, które umożliwia ciągnięcie przyczep. Nie należy się jednak nastawiać na zbyt długie wojaże, ponieważ zasięg auta przy dodatkowej masie holującej może drastycznie spaść:

> Samochody elektryczne z opcją montażu haka holowniczego i zasięgiem 300 km [SPIS]

Ładowanie i ładowarka

Samochód teoretycznie powinien obsługiwać ładowanie prądem stałym (DC) z mocą 110 kW. W realnych testach wartości są nieco inne, jednak tym zajmiemy się przy innym materiale.

Przy podłączeniu do naściennej stacji ładowania wykorzystującej prąd przemienny (AC) maksymalna moc, z jakiej możemy skorzystać w Mercedesie EQC, to 7,4 kW (230 woltów * 32 ampery * 1 faza = 7 360 watów = ~7,4 kW). Elektryczny Mercedes nie obsługuje obecnie ładowania trzyfazowego (3-f), dlatego Audi e-tron, Tesla Model 3 czy nawet BMW i3 będą ładowały się z wyższą mocą.

Wrażenia z jazdy

Podczas przyspieszania i jazdy z szybkością do 80-90 km/h, wnętrze samochodu sprawiało wrażenie doskonale wytłumionego. Według prowadzącego auto jest żwawsze niż AMG GLC 43, a elektroniczne sterowanie momentem obrotowym na obu silnikach powoduje, że samochód nie traci przyczepności nawet podczas ostrego startu na mokrej nawierzchni. Jedno słowo w kwestii komfortu: auto posiada wyłącznie zawieszenie adaptacyjne, bez możliwości zamówienia zawieszenia pneumatycznego.

Ciekawą funkcją jest obniżanie szybkości, gdy zaczniemy się zbliżać do korka, a kierowca nadal będzie usiłował pędzić. Mechanizm automatycznej kontroli trakcji (ACC) obniży nam szybkość również wtedy, gdy zbyt szybko dojedziemy do ronda – nawet jeśli tempomat zostanie ustawiony na wyższą wartość. Obydwa mechanizmy współpracują z nawigacją GPS i informacjami live o ruchu na drodze.

Zasięg

Przy bardzo oszczędnej jeździe z szybkością między 100-40-80 km/h (stała jazda -> zwolnienie na rondzie -> stała jazda), zużycie energii Mercedesa EQC wyniosło 14 kWh/100 km. Prowadzący twierdzi, że przy 100 km/h i odrobinie przyspieszania podskoczyło ono do 20 kWh/100 km, co ma dać 400 kilometrów efektywnego zasięgu. Jednak ta ostatnia wartość wynika z prostego przeliczenia zużycia na pojemność baterii – a aktualnie nie jest do końca jasne, czy 80 kWh jest w całości dostępne dla użytkownika. Mamy do tych wyliczeń umiarkowane zaufanie.

Po zakończeniu testu podano nieco bardziej realistyczne dane. Według procedury WLTP zużycie energii powinno wynosić 25-22 kWh/100 km. Testujący uzyskali zużycie na poziomie 23 kWh/100 km, poruszali się po pofałdowanym terenie przy temperaturze wynoszącej kilka (8-9) stopni Celsjusza, ale jednocześnie nie jeździli zbyt ostro. W takich warunkach realny zasięg Mercedesa EQC 400 4Matic wyniósłby niecałe 350 kilometrów.

Przy optymalizacji zużycia energii może przydać się rekuperacja (hamowanie odzyskowe) pracujące w trybie Auto. Co się wtedy dzieje? Otóż na podstawie danych płynących z nawigacji Mercedes EQC reguluje siłę hamowania odzyskowego w taki sposób, by w wybrane miejsce kierowca dojechał z bezpieczną/obowiązującą na danym obszarze szybkością. Oczywiście trybami może również sterować kierowca: D– („D minus minus”) to tryb silnego odzyskiwania energii, z kolei D+ odpowiada w zasadzie toczeniu się „na luzie”.

Podsumowanie

Recenzentowi samochód się spodobał, chociaż nie sprawiał wrażenia zachwyconego (ale nie wiemy, jak wygląda zachwycony Niemiec, to fakt). Spodobała mu się jakość materiałów i parametry techniczne (przyspieszenie). W porównaniu do Audi e-tron auto okazało się nieco mniejsze, konkurencyjne jest natomiast do AMG GLC 43, o ile tylko ktoś nie musi podróżować kilkadziesiąt tysięcy kilometrów rocznie. Szybka jazda w ogóle nie była testowana – mandaty w Norwegii są bardzo wysokie – a pod względem zużycia energii i zasięgu Mercedes EQC wypadł słabo. Recenzent nie zagłębiał się zbytnio w szczegóły, jak gdyby nie chciał zrobić producentowi krzywdy.

Warto obejrzeć:

Wszystkie ilustracje: (c) Autogefuehl / YouTube

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 2.7]