Na fanpage NoMiEV mobility pojawiła się informacja sugerująca, że ograniczenie ładowania do 80 procent pojemności zawitało także na nasz kontynent. Administrator fanpage natknął się na problem na północy Niemiec – zirytowało go to, bo, jak twierdzi, do pokonania odległości między niektórymi Superchargerami potrzeba czasem ponad 80 procent pojemności baterii. Tymczasem Tesla podała kilka bardzo prostych sposobów na ominięcie ograniczenia.

Ładowanie do 80 procent pojemności także w Europie

Tesla postanowiła zawalczyć z kolejkami na stacjach ładowania Tesla Supercharger również na naszym kontynencie. Co najmniej jedna ze stacji w Niemczech – a prawdopodobnie znacznie więcej w różnych krajach – umożliwia naładowanie samochodu tylko do do 80 procent pojemności baterii. Uzasadnienie jest w opisie stacji: Jest ona mocno eksploatowana.

> Tesla ogranicza ładowanie do 80 procent na zatłoczonych Superchargerach w Stanach Zjednoczonych

Niektóre z europejskich Superchargerów będą ograniczały ładowanie 24/7, inne prawdopodobnie pozwolą na uzupełnienie 80 procent baterii tylko w okresach największego obciążenia. Czyli dokładnie tak samo, jak to ma miejsce w Stanach Zjednoczonych. Taka decyzja spowodowała wściekłość administratora fanpage NoMiEV mobility (źródło), ponieważ jego zdaniem stacje ładowania Tesli rozsiane są zbyt rzadko, by dało się między nimi podróżować z baterią naładowaną do zaledwie 80 procent.

Producent samochodów i operator usługi podpowiada jednak, w jaki sposób ominąć ograniczenie. Pierwsza opcja to wcześniejsze ustalenie trasy w nawigacji. Samochód będzie ładował się do pełna, żeby móc pokonać zaplanowane odległości. Druga to wykorzystanie aplikacji mobilnej Tesli, trzecia, najszybsza, to zmodyfikowanie ustawień samochodu: na ekranie auta wystarczy przesunąć granicę ładowania w prawo.

Zdaniem redakcji www.elektrowoz.pl *)

Sprytne podejście, warto zapamiętać. Tesla wprowadza ograniczenie, a jednocześnie informuje, jak je ominąć. Czyli najbardziej zagorzali miłośnicy marki dostają fajną poradę i w ich przypadku nic się nie zmienia. Reszta ładuje się krócej, więc kolejki się skracają – bo nie wiedzą, jak ominąć ograniczenie.

*) dotychczas komentarze do tekstów zapisywaliśmy głównie na Facebooku. Skoro jednak Facebook uznał nasze posty za spam, wyciął nas z Waszych strumieni, a równocześnie gorąco namawia nas do wykupienia reklamy i założenia grupy, to uznaliśmy, że będziemy je zapisywać tutaj

Zdjęcie otwierające: (c) NoMiEV, zdjęcie z ekranu Tesli podłączonej do ładowania (c) Schraeg / YouTube

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]