W 2012 roku kalifornijska firma RAESR postanowiła zbudować elektryczny supersamochód: Tachyon Speed. Auto przypomina samolot, ma mieć 1 250 koni mechanicznych mocy i przyspieszać od 0 do 97 km/h w mniej niż trzy sekundy. W 2012 roku takie osiągi były nie do pomyślenia, dziś… są już dostępne na wyciągnięcie ręki.

Tachyon Speed – dane techniczne

Tachyon Speed swoją nazwę wziął od tachionu, istniejącej w teorii cząstki, która porusza się szybciej niż światło. Tachyon Speed ma sześć niezależnych silników elektrycznych, które pozwalają na uzyskanie momentu obrotowego w wysokości 4 948 niutonometrów (4,5 tysiąca Nm) i mocy 1 250 koni mechanicznych.

Auto osiąga 97 km/h w mniej niż 3 sekundy, a do 193 km/h (120 mph) rozpędza się w mniej niż 7 sekund. Szybkość maksymalna samochodu to 386 km/h. Zapas energii w bateriach auta wystarczy do przejechania w mieści około 240 kilometrów.

> Dlaczego Rimac Concept One jest wolniejszy niż Tesla na 1/4 mili? Bo ma… skrzynie biegów

Osiągi w 2017 roku? Nieco gorzej niż najszybsze Tesle

W 2012 roku, gdy projektant auta przystępował do prac nad nim, założenia dotyczące auta musiały robić oszałamiające wrażenie. Dziś, gdy zobaczyliśmy już, jak działa tryb Ludicrous w Tesli oraz gdy usłyszeliśmy, co w 2020 roku będzie potrafiła Tesla Roadster, deklarowane parametry Tachyon Speed wyglądają dość normalnie.

O ile normalnością można nazwać samochód jadący prawie 400 kilometrów na godzinę. 🙂

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Samochody elektryczne zimą – praktyczne porady. Zalajkuj i SPRAWDŹ:

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]