Podczas Geneva Motor Show 2019 SsangYong zaprezentował nową wersję Korando i przypomniał, że w 2020 roku zadebniutuje na rynku wariant elektryczny. Auto należy do segmentu C-SUV, konkuruje więc z Kią e-Niro, ale ma być nieco od niej tańsze.

SsangYong: elektryczny Korando już za rok

SsangYong to południowokoreański producent samochodów, który wytrwale podąża śladami swoich większych konkurentów. Na targach w Genewie 2019 SsangYong zaprezentował odświeżoną wersję crossovera Korando i potwierdził, że w 2020 roku zadebiutuje na rynku wersja czysto elektryczna. Aktualnie dostępne są tylko silniki benzynowe i Diesla.

> Alfa Romeo Tonale – pierwsza hybryda plug-in włoskiego producenta [Genewa 2019]

O pierwszym prototypie wzorowanym na modelu e-SIV usłyszeliśmy w drugim kwartale 2018 roku. Według zeszłorocznych obietnic elektryczny Korando (2020) ma zostać wyposażony w silnik o mocy 140 kW (190 KM) i baterię o pojemności 61,5 kWh. Taka ilość energii powinna wystarczyć na pokonanie około 330-360 kilometrów na jednym ładowaniu [zasięg realny, szacunki www.elektrowoz.pl; zasięg WLTP będzie większy].

Portal Dinside.no szacuje (źródło), że ceny SsangYonga Korando (2020) będą nieco niższe niż ceny Kii e-Niro. To sugerowałoby, że auto powinno być dostępne w Polsce od około 175-180 tysięcy złotych za opisywany powyżej wariant.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]