Jak podaje francuski portal l’Argus, Renault Zoe II generacji pojawi się w trzecim lub czwartym kwartale 2019 roku i będzie wykorzystywał rozwiązania zastosowane w Renault Clio V. Jednak najważniejsza modyfikacja to znacznie większy zasięg, który ma wynieść 400 kilometrów według procedury WLTP.

Renault Zoe (2020): zasięg realny 310-340 km?

Procedura WLTP dość dobrze oddaje zasięg samochodu elektrycznego w mieście, ale słabo sprawdza się w trybie mieszanym. Jeśli doniesienia portalu Argus są prawdziwe (źródło) i Zoe faktycznie osiągnie 400 kilometrów WLTP, to w trybie mieszanym zasięg realny Renault Zoe (2020) powinien wynieść 310-340 kilometrów. Dla porównania obecna R90 pokonuje realnie na jednym ładowaniu 250 kilometrów.

Oczywiście wszystkie wartości dotyczą normalnej, spokojnej jazdy przy dobrych warunkach. Gdy jedziemy szybciej lub gdy robi się mroźno, zasięgi spadają.

> AAA: Samochody elektryczne tracą sporo zasięgu zimą i podczas upałów. TESLA: Nasze nie aż tyle

Wyliczone powyżej wartości sugerują, że bateria Renault Zoe II pomieści 50 kWh zamiast obecnych 41 kWh energii (ZE 40). Ale to nie wszystko. Wzrosnąć ma również moc silnika: ma to być wariant R130 (95 kW, 129 KM) zamiast obecnego R110 (80 kW, 109 KM). Samochód nadal będzie można ładować z użyciem prądu przemiennego (AC) z mocą 22 kW – to w tej chwili najlepsza wartość na rynku – ale do zestawu ma zostać dołożone CCS (prąd stały, DC) obsługujące moc 100 kW!

Z zewnątrz samochód zmieni się niewiele, chociaż tu i ówdzie nawiąże do Renault Zoe e-Sport concept:

Obecna wersja Renault Zoe (2017, po lewej) i Renault Zoe e-Sport Concept (po prawej). W tym drugim uwagę zwraca większy pas łączący reflektory, węższe światła i olbrzymie wloty powietrza (?) na dole

Nowy Renault Zoe (2020) na etapie maskowania

Z kolei wnętrze samochodu (deska rozdzielcza, liczniki, infotainment) mają czerpać z Renault Clio V, czyli z nowej generacji popularnego malucha Renault. Jeżeli tak będzie, w kabinie Zoe możemy spodziewać się rozwiązań podobnych do poniższych:

Zakłady w Flins, w których powstaje obecna wersja Renault Zoe, mają wytwarzać 440 zamiast dotychczasowych 220 egzemplarzy auta na dobę. Czyli moce przerobowe fabryki zostaną powiększone do około 80 tysięcy aut rocznie z obecnych 40 tysięcy.

Cena Renault Zoe (2020) być nieco niższa (!) niż w obecnej wersji i powinna wynieść mniej niż 30 tysięcy euro. Nie do końca wiadomo, na jakiej podstawie Argus wywnioskował o obniżce, ponieważ obecnie samochód również rozpoczyna się od około 29,2 tysiąca euro.

Na ilustracji: Renault Zoe (2020) (c) Argus.fr

 

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]