Mercedes-Maybach EQS zaprezentowany. To „bliski produkcji” koncept i zwiastun mającego się pojawić w przyszłym roku Mercedesa EQS SUV, czyli SUV-a na podwoziu EQS-a. Ale ten model nie jest dla zwykłych ludzi, o czym świadczy zarówno zastosowana paleta kolorów, jak też wykończenie wnętrza.

Maybach EQS. Dla tych, którym należy się odrobina luksusu

Z zewnątrz auto epatuje gigantyczną atrapą chłodnicy wyrysowaną prawdopodobnie z użyciem pasów świetlnych oraz zadartym przednim dyfuzorem. Obramowania szyb, słupek B oraz felgi uwypuklono szlachetnym srebrem, a zmrużone ślepia reflektorów ozdobiono logotypami Maybacha – ale ich widok zarezerwowany będzie wyłącznie dla właściciela i tych, którzy dostąpią zaszczytu zbliżenia się do auta.

Wnętrze już na pierwszy rzut oka wydaje się przyjazne i miękkie. Obicia wykonano w kolorze niewinności, bieli tak czystej, że aż wpadającej w błękit, co subtelnie podkreśla również dookólne oświetlenie. Wykończenia mają kolor polerowanego różowego złota oraz platyny, te same akcenty pojawiają się też na tafli wyświetlaczy zamocowanej na kokpicie. Kierownica ma kształt spłaszczonego wielokąta, ponieważ okrągła mogłaby się prezentować zbyt normalnie.

Producent nie podał danych technicznych Maybacha EQS, ale spodziewamy się – tak jak większość światowych mediów – że zastosowano w nim większą baterię z EQS-a o pojemności 108 kWh. W samochodzie tej wielkości powinna ona wystarczyć na pokonanie około 350 kilometrów, a z szybkościami autostradowymi około 250-280 kilometrów, czyli na przykład trasy Toruń-Warszawa. Cena auta nie jest znana, ale nie powinna stanowić problemu.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]