Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wytknęła Elonowi Muskowi twitt, w którym napisał on, że chciałby zdjąć akcje Tesli z giełdy. Wytknięto mu złamanie kilku przepisów dotyczących obrotu akcjami, w tym próbę oszustwa. Wobec tego komisja domaga się usunięcia go z funkcji prezesa firmy.

„Oszust Elon Musk”

Zgodnie z oficjalną skargą SEC, Musk opublikował twitta o możliwości wykupienia akcji Tesli od udziałowców w cenie 420 dolarów za walor, czyli znacząco drożej niż wynosił tego dnia kurs akcji. Deklarował też dostępność finansowania, a decyzja w zasadzie „czekała tylko na głosowanie udziałowców”. Efektem tych twittów był natychmiastowy wzrost wartości akcji Tesli o 6 procent oraz o 11 procent podczas zamknięcia dnia.

>Aktualne ceny samochodów elektrycznych w Polsce [wrzesień 2018] + dane szacunkowe dla Kony Electric i Tesla Model 3

Z punktu widzenia SEC to oszustwo, choć komisja nie wyjaśniła, jaki miał być jego cel. Muskowi zarzucono, że nie poinformował Nasdaq o chęci wygłoszenia publicznego oświadczenia, chociaż powinien to zrobić. Jednak głównym punktem oskarżenia jest stwierdzenie, że prezes Tesli wspomniał o dostępności finansowania, a takim finansowaniem w rzeczywistości nie dysponował. Dlatego SEC domaga się usunięcia go ze stanowiska prezesa (CEO).

Musk, gdy dowiedział się o zarzutach, wyraził swoje rozczarowanie skargą SEC. Broni się, że jego naczelną zasadą jest transparentność działania oraz chęć przekazania inwestorom prawdy.

Sytuacja się rozwija. Będziemy donosić o dalszych zmianach w tym wątku.

|REKLAMA|



|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]