Mercedes EQA to elektryczny crossover segmentu C-SUV, a więc bezpośredni konkurent Volvo XC40 P8 Recharge – przynajmniej tak wynika z dotychczasowych zapowiedzi. Samochód miał trafić do oferty jesienią 2020 roku (teraz), jednak brytyjski portal Autocar dowiedział się, że jego premiera została przesunięta o około 6 miesięcy.

Mercedes EQA opóźniony przez szereg zbiegów okoliczności

Wpływ na decyzję miały problemy z dostępnością ogniw i pandemia COVID-19, ale też reorganizacja produkcji.

EQA ma powstawać w fabryce w Rastatt (Niemcy), z kolei Mercedes EQB – jego większy brat – miał zjeżdżać z linii montażowych Smarta w Hambach (Francja). Chęć sprzedaży tej ostatniej lokalizacji sprawiła, że zadecydowano o przeniesieniu EQB do zakładów wytwarzających EQA.

Wymusiło to zmiany w planach dotyczących produkcji EQA, które najwyraźniej wygenerowały opóźnienie.

Elektryczny crossover Mercedesa powstaje na bazie modelu GLA. Auto jest kolejnym samochodem dużego producenta, który, choć dopiero zadebiutuje, nadal będzie odnogą samochodu spalinowego. Może mieć to wpływ na dostępne pojemności baterii i ilość miejsca w kabinie.

Z drugiej strony trudno się nie cieszyć z nadchodzącej premiery, gdy w praktycznie każdym segmencie oprócz B panuje dziś elektryczna posucha. W segmencie C-SUV teoretycznie powinien być już dostępny EQA, Lexus UX 300e, wspomniane Volvo XC40 P8 Recharge czy Volkswagen ID.4. W wielu krajach europejskich nabywcy nadal mogą wybierać między Kią e-Niro i… Kią e-Niro, a reszta aut dostępna jest tylko na papierze.

Zdjęcie otwierające: Mercedes EQA w kamuflażu podczas zimowych testów (c) Mercedes / Daimler

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]