Rumuński Samochód Elektryczny tuż za rogiem? Podczas wystawy Frankfurt Motor Show 2017 brytyjski AutoExpress miał okazję porozmawiać z członkiem zarządu Dacii. Okazuje się, że firma – należąca do Renault – lada dzień może nas czymś zaskoczyć.

Elektryczna Dacia: Sandero, Duster czy coś nowego?

Jean Christophe Kugler, członek zarządu firmy, zapowiedział, że Dacia uważnie obserwuje rynek i podejmuje decyzje w zależności od potrzeb. Jednak podstawowe założenie Dacii to przystępna cena – koncern ani myśli rezygnować z tej strategii.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Kugler nie zapowiedział żadnych dat, ale fakty są takie, że firma już teraz ma w zasięgu ręki technologię do budowy taniego auta elektrycznego. Szczególnie, że alians Renault-Nissan-Mitsubishi ma zamiar do 2022 roku wypuścić na rynek 12 czysto elektrycznych aut.

> Renault-Nissan-Mitsubishi: aż 12 NOWYCH modeli samochodów elektrycznych i 600+ km zasięgu do 2022 roku

Optymalnym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie obecnej platformy Renault Zoe do budowy na przykład elektrycznej Dacii Sandero. Renault pozostawiałby w wariancie premium z bateriami o pojemności 41 kilowatogodzin (kWh), a Sandero korzystałaby ze starszych akumulatorów 22 kWh.

Z drugiej strony raczej nie należy się spodziewać elektrycznej Dacii Duster. Samochód mógłby poważnie zaszkodzić zarówno Leafowi (2018), jak crossoverowi, który ma zostać zbudowany na jego bazie.

> Renault Zoe mógłby mieć baterie 50 kWh dzięki nowemu Leafowi 2018

Na zdjęciu: projekt Dacii Duster z 2009 roku, na rok przed oficjalną premierą auta

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 7 głosów Średnia: 4.7]