Uniwersytet Waterloo opublikował badanie na temat baterii Li-ion, w których anoda (ujemna elektroda) wykonana jest w całości z litu, a elektrolit wzbogacono składnikiem zawierającym fosfor i siarkę. Dzięki temu udało się uzyskać „dramatyczne zwiększenie pojemności baterii”.

Nowe technologie produkcji baterii

Największym problemem współczesnych baterii Li-ion jest wzrost metalicznych dendrytów (zdjęcie), które łączą ze sobą obie elektrody, co prowadzi do zwarcia i uszkodzenia ogniwa. Wzrost jest tym szybszy, im wyższa jest temperatura ogniwa lub ewentualnie moc ładowania baterii: w samochodzie elektrycznym powyżej 60 stopni lub 200 kilowatów ogniwa błyskawicznie ulegają degeneracji.

Zmieniony skład elektrolitu + czysty lit = większa pojemność

Badacz z Uniwersytetu Waterloo rozwiązał ten problem „dodając do elektrolitu składnik na bazie fosforu i siarki”. Ma on budować osłonkę na elektrodzie i zapobiegać wzrostowi dendrytów, co pozwala na budowanie elektrod z czystego litu. Czysty lit z kolei umożliwia osiągnięcie większej pojemności ogniw oraz wydłużenie czasu ich życia.

> Grafenowe baterie Samsunga: 0-80 procent w 10 minut i lubią ciepło!

Nowe ogniwa mają mieć pojemność nawet trzykrotnie większą niż tej samej wielkości klasyczne ogniwa Li-ion. Quanquan Pang, autor pracy naukowej, twierdzi, że przeprowadzili w laboratorium ponad 400 cykli ładowania-rozładowania baterii i osiągnęły niemal 100 procentową wydajność.  Współczesne baterie litowo-jonowe stosowane w samochodach wytrzymują około 500 cykli ładowania-rozładowania, a za górną granicę możliwości w nowych bateriach NCM uważa się 5 000 cykli.

Na ilustracji: wzrost dendrytów między elektrodami (c) NTSCorp

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 2]