Tesla znana jest z tego, że nie wydaje pieniędzy na płatne ogłoszenia. Musk wychodzi z założenia, że dobry produkt sprzeda się sam, a pieniądze na reklamę „woli przeznaczyć na doskonalenie technologii”. Jednak pewien akcjonariusz producenta uznał, że nadszedł czas na zmiany.

Oficjalne reklamy Tesli w pismach, radiu, telewizji?

Musk twierdził, że nie chce płacić celebrytom za reklamę swoich aut, ale uczciwie trzeba dodać, że miał zadrę w stosunku do mediów. Uważał, że bronią swoich spalinowych reklamodawców, a jego regularnie atakują przedstawiając wszelkie problemy w możliwie negatywnym świetle. Dotyczyło to każdego pożaru, każdego wypadku czy każdego opóźnienia z produktem.

> Tesla Model Y Performance – realny zasięg przy 120 km/h to 430-440 km, przy 150 km/h – 280-290 km. Re-we-lac-ja! [wideo]

W 2018 roku uznał nawet, że stworzy witrynę Pravduh, na której będzie oceniał wiarygodność dziennikarzy. I twardo zadeklarował, że nie ma zamiaru płacić za reklamy. Obecnie nieco odpuścił temat weryfikacji mediów, jednak w kwestii płatnych ogłoszeń nie ustąpił nawet na krok. Akcjonariusze będą mogli to zmienić.

Tesla ogłosiła właśnie, że 7 lipca 2020 roku zorganizuje tradycyjne coroczne zebranie udziałowców firmy. W porządku głosowania pojawiła się propozycja, żeby producent zaczął wydawać co najmniej 50 dolarów na reklamę na każdy samochód zjeżdżający z linii montażowej, by zwiększyć świadomość marki i wzbudzić zainteresowanie na rynku (źródło).

Płatne kampanie miałyby umożliwiać Tesli odpowiadanie na negatywne kampanie konkurencji. Mogłyby też pomóc w komunikowaniu problemów wynikłych z pandemii wirusa oraz strategicznych założeń producenta.

Rada dyrektorów firmy rekomenduje głosowanie przeciwko tej propozycji. Firma twierdzi, że dobrze wydaje pieniądze na sprzedaż i marketing. Oraz że dynamicznie dostosowuje się do warunków rynkowych, w tym uruchamia placówki w lokalizacjach z dużą liczbą potencjalnych klientów. Podkreśla wreszcie, że ostatnie rekordowe wzrosty osiągnięto przy minimalnych nakładach na marketing, dlatego firma nie musi wydawać pieniędzy na reklamy.

Propozycja raczej przepadnie (zostanie odrzucona), ale otwarte pozostaje pytanie, czy Tesla nie powinna rzeczywiście zacząć się reklamować?

> Koniec darmowych Superchargerów w Tesli Model S i X? Wzmianki zniknęły z konfiguratora

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: portal Electrek jest ZA kupowaniem przez Teslę kampanii reklamowych. Po części być może dlatego, że byłby jednym z beneficjentów tego działania. My z lekkim przerażeniem myślimy o sytuacji, w której jeden z celebryckich słupów reklamowych miałby za pieniądze zacząć jeździć Teslą. Jednak przy chłodnym spojrzeniu na rzeczywistość dochodzimy do wniosku, że płatne ogłoszenia rzeczywiście mogą być jedyną metodą na dotarcie do pewnych grup odbiorców.

 

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 3.7]