Ile można przejechać po Polsce za 10 złotych? Jak daleko dojedziemy autem spalinowym, a dokąd dotrzemy samochodem elektrycznym? Która forma transportu okaże się najtańsza przy tak ograniczonym budżecie? Oto nasze obliczenia i mapa. Wychodzi na to, że samochód elektryczny jest tańszy niż… rower!

Samochód elektryczny = najtańszy możliwy środek transportu, ale…

Najgorsze wyniki: samochód spalinowy, samochód elektryczny ładowany przez CCS / Chademo i kolej (jednorazowo)

Nasze obliczenia zaczęliśmy od samochodu spalinowego. Przy obecnej cenie benzyny (5,2 zł / 100 km) i spalaniu wynoszącym 5-6 l / 100 km za 10 złotych pokonamy 30-40 kilometrów. Na mapie jest to najmniejsze koło w kolorze ciemnoszarym/czarnym.

Paradoksalnie, identyczny wynik uzyskaliśmy dla samochodu elektrycznego (kolor CZARNY na mapie), w którym energia uzupełniana jest na stacji Greenway Polska przez złącze Chademo / CCS Combo 2: 10 zł dało nam 5,3 kWh energii, po uwzględnieniu strat i założeniu, że samochód elektryczny „pali” 15 kWh / 100 km otrzymaliśmy około 30-35 km zasięgu.

Ładowanie Nissana Leafa na stacji ładowania Greenway

Tylko minimalnie lepsza okazała się kolej (kolor SZARY na mapie): według oficjalnych cenników za 10 złotych pokonamy do 40 kilometrów. Warto wszak podkreślić, że przy regularnych podróżach na danej trasie, kolej umożliwia wykup biletów miesięcznych, które znacząco obniżają koszty jazdy. Zniżki mają też uczniowie, studenci czy emeryci – w samochodzie o takim przywileju można tylko pomarzyć.

> Porównanie samochodów: realne zasięgi na baterii samochodów elektrycznych klasy B i B-SUV [RANKING]

Niezłe wyniki: samochód elektryczny ładowany przez Type 2 i skuter spalinowy

Jeśli nie chcemy lub nie możemy ładować samochodu elektrycznego przez złącze Chademo / CCS Combo 2, pozostaje nam gniazdko Type 2 (kolor CIEMNOZIELONY). I tutaj robi się już o prawie 40 procent taniej: zamiast 1,89 zł za 1 kWh zapłacimy tylko 1,19 zł. Fakt, samo ładowanie potrwa dłużej, ale za 10 zł przejedziemy 50-60 kilometrów.

Renault Zoe ładujący się z użyciem Type 2 na stacji Greenway Polska

Lepiej od samochodu elektrycznego ładowanego na stacji Greenway Polska wypada skuter spalinowy z silnikiem o pojemności od 50 do 125 cm3 (kolor JASNOZIELONY). Z naszych doświadczeń wynika, że za 10 złotych można takim przejechać 70-80 kilometrów.

> Samochody elektryczne BEZ MANDATÓW z fotoradarów – ale proszę tego nie testować 🙂

Najlepszy wynik: samochód elektryczny ładowany w domu

Zdecydowanie najlepiej wypada samochód elektryczny ładowany w domu. Jeśli wykorzystujemy taryfę G11 (cena: 0,55 zł / 1 kWh), za 10 złotych pokonamy 110-120 kilometrów. Jeżeli z kolei auto ładujemy w nocy, w tańszej taryfie G12 (cena: 0,43 zł / 1 kWh), za 10 złotych pokonamy nawet 140-150 kilometrów!

Tesla Model S wpięta do domowej ładowarki (EVSE)

Idealny wynik: samochód elektryczny ładowany za darmo

Zdecydowanym liderem jest oczywiście samochód elektryczny ładowany za darmo. Można by się pokusić o stwierdzenie, że za 10 złotych da się nim przejechać całą Polskę, o ile tylko po drodze uda nam się trafić na darmowe punkty ładowania, za które nie trzeba będzie „zapłacić” kupując obiad lub nocleg.

Ładowanie na darmowej ładowarce przy sklepie Decathlon. Następne 200 kilometrów jeździmy za darmo 🙂 (c) www.elektrowoz.pl

A co z pojedynkiem samochód elektryczny vs rower? Policzmy

Według informacji podawanych w internecie, każda godzina jazdy rowerem pozwala na spalenie około 500 kcal. Jednocześnie podczas tej godziny pokonamy około 18 kilometrów. Żeby pokonać dystans 140-150 kilometrów, jaki oferuje nam samochód elektryczny, musielibyśmy jechać przez 8 godzin i spalić 4 000 kcal.

8 godzin jazdy oznacza wypocenie co najmniej 6 litrów wody po 1,5 zł / butelka, a 4 000 kcal to równowartość 8 tabliczek czekolady. Żeby pokonać 140-150 na rowerze wydamy więc około 30 złotych. Nawet dobrze wytrenowane osoby nie zejdą poniżej 15 złotych – organizm musi bowiem otrzymać swoją porcję energii.

UWAGA. Wykorzystane w materiale ilustracje należy traktować jako zdjęcia ilustracyjne. Tesla Model S zużywa więcej niż 15 kWh / 100 km – a właśnie tę wartość przyjęliśmy jako podstawę w obliczeniach przy spokojnej jeździe.

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 4.7]