Funkcjonujący w Düsseldorfie operator taksówkowy, Taxi Norman, kupił dwie Tesle Model S i planuje 50 Tesli Model 3. Firma wyliczyła, że po uruchomieniu całej floty będzie oszczędzać 37 180 euro miesięcznie, co daje równowartość 158,5 tysiąca złotych bez uwzględniania różnic w stawkach VAT.

Samochody elektryczne = pokaźna oszczędność

Taxi Norman to jeden z największych operatorów taksówkowych w Niemczech. W tej chwili eksploatuje w sumie 300 samochodów w różnych miastach naszych zachodnich sąsiadów. Firma twierdzi, że płaci za paliwo 750 euro miesięcznie, co odpowiada 687 litrom paliwa per auto per miesiąc – albo 22,9 litra na samochód na dobę (źródło).

Z dostawcą energii udało jej się wynegocjować stawkę za ładowanie wynoszącą 35 euro miesięcznie za samochód (równowartość 149 zł). Dzięki temu na taborze wykorzystującym 52 samochody elektryczne powinno dać się zaoszczędzić ponad 37 tysięcy euro miesięcznie.

> Tesla Model S kontra Toyota Mirai – opinia Jamesa Maya, bez werdyktu [wideo]

Taxi Norman kupiło dwie Tesle Model S za łącznie 230 tysięcy euro (równowartość 980 tys. złotych). Kolejne 50 egzemplarzy będą stanowiły Tesle Model 3 Standard Range Plus. Biorąc pod uwagę same tylko oszczędności na paliwie, inwestycja w elektryki zwróci się po 5,6 roku.

Rzecz jasna nie wiadomo, czy deklaracje firmy dotyczące spalania są wiarygodne (choć na takie wyglądają). Nie jest również jasne, jak długo Taxi Norman będzie mogło korzystać z niskich kosztów energii. Jednak Tesle mają tę dodatkową zaletę, że producent nie ma żadnego kalendarza wymaganych przeglądów, a do serwisów samochody trafiają tylko wtedy, gdy muszą.

Tymczasem, jak informuje operator, taksówki z silnikami spalinowymi kosztowały średnio 6 tysięcy euro rocznie (równowartość 25,6 tys. złotych).

> Audi e-tron i Jaguar I-Pace z najwyższym odsetkiem szybkiej odsprzedaży [Francja, Szwajcaria]. Tesla Model 3 – przeciwnie

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]