Chińczycy realizują to, co Europa i Stany Zjednoczone już przetestowały: wbudowują panele fotowoltaiczne tuż pod nawierzchnię drogi. Generowana przez nie energia ma zostać wykorzystana między innymi do bezprzewodowego ładowania samochodów elektrycznych.

Panele fotowoltaiczne w drodze

Chińska droga stanowi część drogi ekspresowej w Jinan. Składa się z trzech warstw: pierwsza, zewnętrzna, to warstwa przezroczystego betonu o właściwościach zbliżonych do normalnego betonu wykorzystywanego podczas budowy dróg. Druga warstwa to warstwa nośna, w której zamontowano panele fotowoltaiczne – to ona będzie generować energię. Warstwa trzecia ma stanowić izolację między panelami a podłożem.

> Panele fotowoltaiczne na 50 procent parkingów naładowałyby 1,4 miliona (!) aut [RAPORT]

Droga będzie nie tylko generować energię. Już wkrótce ma też bezprzewodowo ładować samochody oraz wspomagać je podczas jazd autonomicznych. Cały odcinek o długości około dwóch kilometrów ma zostać zakończony do końca roku.

Podobne instalacje powstały już w Europie i Stanach Zjednoczonych. Oprócz tego Indie przykrywają niektóre kanały panelami fotowoltaicznymi, żeby zmniejszyć parowanie wody (a przy okazji: wytworzyć energię), a Holandia testuje panele fotowoltaiczne zintegrowane z barierami dźwiękochłonnymi.

> Fully Charged / YOUTUBE: Indukcyjne ładowanie Renault Kangoo ZE dzięki Qualcomm Halo

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

Gwarancja na baterie w samochodzie elektrycznym? Tesla daje 8 lat

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]