Nissan poinformował, że najpóźniej w wakacje 2019 roku zrezygnuje z silnika Diesla w małym dostawczaku, NV200. Producent chce oferować auto w Europie wyłącznie w wersji elektrycznej, czyli e-NV200. Samochód produkowany jest w zakładach Nissan Motor Ibérica w Barcelonie (Hiszpania).

Nissan NV200: koniec dCI, tylko elektryk

W wakacje ma się odbyć w fabryce przerwa techniczna. Producent spodziewa się, że do tego czasu zakończone zostanie wytwarzanie małego dostawczaka w wersji na olej napędowy, NV200 dCi (źródło). Auto będzie dostępne wyłącznie w wersji elektrycznej, e-NV200, z baterią o pojemności 40 kWh (użyteczna: ~37 kWh) i realnym zasięgiem 180-190 kilometrów na jednym ładowaniu (drugi słupek od góry).

Elektryczny samochód dostawczy Nissana produkowany jest wyłącznie w Barcelonie i stąd rozjeżdża się po całym świecie. W 2018 roku wytworzono 6 tysięcy sztuk samochodu, a od początku produkcji w 2009 roku do grudnia 2018 roku powstało 171 300 egzemplarzy auta (wersja 40 kWh od lutego 2018; wcześniej wariant 24 kWh). W 2018 roku 27 sztuk e-NV200 sprzedało się również w Polsce:

> Wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych w Polsce: 637 kupione egzemplarze, liderem Nissan Leaf [IBRM Samar]

Nissan e-NV200 dostępny jest w wariancie dostawczym (Furgon) oraz osobowym (Evalia), których ceny rozpoczynają się od 157 i 167,5 tysiąca złotych. Oprócz (e-)NV200 Nissan oferuje większe, spalinowe modele NV300 i NV400, a od połowy 2019 roku do oferty trafi również nowy NV250.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]