Hyundai ogłosił zawiązanie porozumienia ze szwajcarską firmą Hydrospider, która zajmuje się wytwarzaniem wodoru. W ramach współpracy obie firmy będą testować możliwość wykorzystania gazu w nowoczesnym transporcie ciężkim – Hyundai zobowiązał się do wyprodukowania 50 ciężarówek z ogniwami paliwowymi (FCEV).

Ogniwa paliwowe wygrają z bateriami w transporcie?

Choć wiele mówi się o tym, że samochody z ogniwami paliwowymi są równie ekologiczne, jak elektryki – bo lokalnie emitują tylko parę wodną – mało kto pamięta, że na przemysłową skalę wodór wytwarzamy dziś głównie z wykorzystaniem reformingu rozmaitych węglowodorów. Operacja ta powoduje całkiem konkretną emisję dwutlenku węgla do atmosfery, o czym mówi się niechętnie, ponieważ nie pasuje to do wizji „czystego wodoru”.

> Jaka jest emisja CO2 podczas produkcji wodoru z węgla, czyli „Polska wodorowym Kuwejtem”

Jedyną prawdziwie czystą metodą wytwarzania wodoru jest elektroliza wody – ale jest to proces najbardziej kosztowny energetycznie i finansowo. Dlatego mówi się o uruchamianiu zakładów do elektrolizy zasilanych odnawialnymi źródłami energii (elektrownie wodne, panele fotowoltaiczne, turbiny wiatrowe itd.). Wytwórnia wodoru Hyundai i Hydrospider o mocy 2 MW ma być wpięta właśnie do hydroelektrowni i powinna ruszyć w przeciągu nadchodzących trzech miesięcy.

Dane techniczne ciężarówki na wodór – Hyundai H2 Xcient Fuel Cell

Produkowany tam wodór zostanie wykorzystany do zasilania 50 prototypowych ciężarówek Hyundai, które zostaną dostarczone do Szwajcarii w 2020 roku. Kolejnym krokiem inicjatywy Hyundai Hydrogem Mobility będzie uruchomienie infrastruktury do tankowania wodoru oraz wprowadzenie na europejskie drogi 1 600 ciężarówek do 2025 roku.

Samochody ciężarowe Hyundai H2 Xcient Fuel Cell wyposażone są w ogniwo paliwowe (wodorowe) o mocy 190 kW składające się z dwóch stosów wodorowych o mocy 95 kW każdy. Siedem zbiorników mieści łącznie 35 kilogramów wodoru – czyli same ważą 500-800 kilogramów – a zgromadzony w nich gaz powinien wystarczyć na przejechanie około 400 kilometrów.

> Volvo XC40 Electric na kolejnych teaserach. Specyfikacja Polestar 2 czy słabsza?

Choć waga zbiorników może wydawać się przytłaczająca – cały układ z ogniwami paliwowymi będzie ważył pewnie około 1 tony – to należy pamiętać, że baterie w samochodach ciężarowych są parokrotnie cięższe:

> Tesla Semi z baterią 1 000 kWh już oficjalnie? [Tesla.com]

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]