Niemiecka firma ElektroFahrzeuge Stuttgart (EFA-S) dokonała konwersji 12-tonowej maszyny do natrysku betonu wykorzystywanej do budowy ścian tuneli. Rezygnacja z silników Diesla sprawiła, że urządzenie jest cichsze, a wentylacja tunelu nie jest aż tak obciążona.

Wszechobecny diesel zagrożony w kolejnej niszy: maszyny górnicze

Silniki Diesla mają tę zaletę, że są uniwersalne, dysponują dużymi momentami obrotowymi, a paliwo do nich jest tanie. Dlatego stosuje się je nie tylko w samochodach czy transporcie ciężkim, ale też w urządzeniach budowlanych. Na przykład tych, które stosuje się podczas drążenia tuneli.

Jednak olej napędowy z każdą chwilą jest coraz bardziej zagrożony. Firma EFA-S dokonała przeróbki maszyny Partindus z robotem Sika Group na pojazd czysto elektryczny. Urządzenie wykorzystywane jest do natrysku betonu na ściany tuneli, a dzięki rezygnacji z silników Diesla ma być tańsze w eksploatacji i, co ciekawe, szybsze. EFA-S podkreśla również, że czysto elektryczne maszyny mniej hałasują i nie powodują tak dużego obciążenia wentylacji jak diesle (źródło).

Oprócz maszyny do natrysku betonu EFA-S stworzyła także pierwszą elektryczną platformę roboczą: Ampero TBR 250 E. Pojazd powstał na bazie Mercedesa Sprintera i dzięki cichej pracy ma ułatwiać pracę w tunelach i halach prowadzoną w nocy. Jeden Ampero TBR trafił już do normalnej służby, a na kolejne złożono ponoć zamówienia.

> Caterpillar 323F Z-Line, czyli elektryczna koparka z baterią o wadze… 3,4 tony

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 4.7]