Czwarty największy dostawca węgla w Stanach Zjednoczonych, firma Cloud Peak Energy, wykładała olbrzymie pieniądze na finansowanie grup zaprzeczających zmianom klimatycznym na Ziemi. Wspierane przez nią organizacje atakowały badania, które wskazywały na związek między spalaniem paliw kopalnych a rosnącą temperaturą naszego globu.

Dokumenty bankruta ukazują prawdę

Dokumenty wyszły na jaw dopiero teraz, gdy firma wydobywczo-dystrybucyjna znalazła się na krawędzi bankructwa, ponieważ nie była w stanie spłacić raty kredytu w wysokości 1,8 miliarda dolarów (źródło). Okazało się, że Coal Peak Energy regularnie sponsorowało instytucje, które negowały związek między ocieplaniem się klimatu a spalaniem węgla czy pochodnych ropy naftowej.

> Pijany zasnął w Tesli. Samochód prowadził Autopilot

Pieniądze płynęły też na walkę z odnawialnymi źródłami energii („marnowanie środków”), na badania dowodzące, że temperatura Ziemi spada, a nie rośnie oraz na szkalowanie działaczy na rzecz środowiska. Tych ostatnich określano mianem „radykałów”, w domyśle: niebezpiecznych radykałów (źródło).

A jak wygląda prawda? Niezależne, prowadzone przez NASA pomiary, wskazują wprost, że temperatura na naszym globie rośnie (źródło). Zaczęła piąć się do góry błyskawicznie, gdy wybuchła rewolucja przemysłowa – i to w tempie, którego nigdy wcześniej nie zaobserwowano na taką skalę.

Za głównego sprawcę naszych problemów uważa się dziś dwutlenek węgla, dlatego wszystkie liczące się państwa świata walczą wspólnie o obniżenie emisji tego gazu. Jednym z przejawów tej walki jest troska o obniżenie emisji w transporcie.

Ciekawostka z redakcji www.elektrowoz.pl

Jesteśmy przekonani, że cicha promocja węgla i paliw kopalnych ma miejsce również w Polsce. Na przykład od pewnego czasu zauważamy zwiększoną liczbę komentarzy sugerujących, że samochody spalinowe mają znacznie więcej sensu niż elektryczne. Tankowanie, które przewija się regularnie, jest proste, przyjemne i niezbyt drogie – podczas gdy ładowanie jest trudne, długotrwałe, męczące, słowem: nonsensowne.

Co ciekawe: system obsługujący mechanizm komentarzy regularnie uznaje takie wypowiedzi za spam, choć wyglądają one na przemyślane i merytoryczne. Czyli wie on coś, czego my się tylko domyślamy. Z reguły nie wyprowadzamy go z błędu i pozostawiamy wypowiedzi w przegródce ze spamem – czyli nie dajemy im możliwości, by pojawiły się na stronie – ale tym razem komentarz przepuściliśmy na potrzeby tego tekstu.

Znajdziecie go w tekście Wyniki sprzedaży samochodów elektrycznych w Europie [I kwartał 2019]:

Ilustracja otwierająca: odchylenie od średniej temperatury globu w 2018 roku (c) NASA

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 3]