Bjorn Nyland przeprowadził test zasięgu Renault Zoe ZE 50 przy baterii naładowanej do [niemal] pełna. Wynika z niego, że na zimowych oponach, przy dobrej pogodzie, ale niskiej temperaturze Renault Zoe II jest w stanie przejechać niecałe 290 kilometrów na jednym ładowaniu. Producent deklaruje 395 km WLTP.

Test Renault Zoe 52 kWh – zasięg i zużycie energii w trasie

Youtuber trzymał licznikowe 95 km/h, co przełożyło się na średnią wynoszącą niecałe 85 km/h. Podczas takiej jazdy samochód zużywał około 15 kWh/100 km (150 Wh/km). Okazało się, że największym minusem auta jest brak adaptacyjnego tempomatu (and. Adaptive Cruise Control), który pilnowałby szybkości jazdy w zależności od poprzedzającego pojazdu – i to nawet w najbogatszej wersji.

Przy baterii naładowanej niemal do pełna (99 proc.), Renault Zoe ZE 50 deklarowało 339 kilometrów zasięgu na jednym ładowaniu. Jednak po przejechaniu 271,6 kilometra poziom naładowania baterii spadł do poziomu zaledwie 5 procent, a auto wyliczało, że pokona już tylko 23 kilometry aż do całkowitego rozładowania.

> Tesla Model 3 Performance na Torze Łódź – daje radę! [wideo, zapis Czytelnika]

Zużycie energii na trasie wyniosło 14,7 kWh/100 km (147 Wh/km), co sugeruje, że na jazdę zużyte zostało zaledwie 42,5 kWh baterii. Tymczasem podczas ładowania samochód uzupełnił około 47 kWh energii.

Z obliczeń wynika zatem, że przy temperaturze bliskiej zeru i na zimowych oponach zasięg Renault Zoe ZE 50 przy spokojnej jeździe wynosi 289 kilometrów. To zaskakująco niewiele, jeśli wziąć pod uwagę, że według normy WLTP producent podaje 395 km, a przy dobrej pogodzie auto powinno pokonać około 330-340 km na jednym ładowaniu.

> Dopłaty do samochodów elektrycznych – nowy projekt rozporządzenia na stronach Komisji Europejskiej. Start tuż tuż?

Wygląda to na jakąś kwestię związaną z ogrzewaniem baterii, co zresztą zasugerował również Nyland – już przy wcześniejszych modelach Zoe producent oficjalnie mówił o „300 km” zasięgu latem i zaledwie „200 km” zimą. Akumulatory Renault Zoe są chłodzone powietrzem, dlatego niewykluczone jest, że przy niskich temperaturach auto zużywa część energii na dogrzewanie pakietu.

Warto o tym pamiętać podczas zimowych wojaży poza miasto.

Cały nagranie:

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]