Youtuber Bjorn Nyland przetestował zasięg Hondy e, czyli miejskiego elektryka Hondy. Samochód wyposażony jest w baterię o pojemności ~32,5 (35,5) kWh, obiecuje do 220 jednostek WLTP i już na tej podstawie można wywnioskować, że liczby nie będą zbyt szalone, a w stosunku do konkurentów z segmentu B – po prostu słabe.

Honda e – test jazdy 90 km/h i 120 km/h

Zacznijmy od drobnego wprowadzenia, a właściwie od odpowiedzi na komentarze z rodzaju „Przecież to jest auto miejskie, zasięg nie musi być duży!” To słuszna uwaga. Jednak w Polsce spora liczba ludzi mieszka w blokach, takie auto mogłoby się im spodobać, ale gdy spróbują ładować się raz na tydzień podczas zakupów, w tygodniu może im zabraknąć kilometrów.

Poza tym niższa pojemność akumulatorów to szybsza degradacja ogniw. Ogniwa zużywają się w trakcie cykli pracy (ładowanie-rozładowanie). Im mniejsza bateria, tym większa częstotliwość ładowania. Im częstsze ładowanie, tym większa liczba cykli pracy w tej samej jednostce czasu. Im większa liczba cykli, tym szybsze zużycie ogniw.

> Kia e-Niro w abonamencie od 1 072,35 zł / mies. (netto)? Tak, ale pod pewnymi warunkami

Po tych wyjaśnieniach przejdźmy do testu Bjorna Nylanda.

Zasięg przy 90 km/h = 189 km

Po przejechaniu 177 kilometrów (licznik nieco zaniżał: 175,9 km) z tempomatową szybkością 92 km/h, która odpowiadała realnym 90 km/h, auto pokazało zużycie energii wynoszące 15,1 kWh/100 km (151 Wh/km, licznik zawyżał) i 6 procent naładowania baterii. Oznacza to, że na naładowanych do pełna akumulatorach zasięg Hondy e to 189 kilometrów.

Z deklaracji producenta – 204 jednostki WLTP dla felg 17-calowych i 220 jednostek dla 16-calowych – można wyliczyć odpowiednio 174 i 188 kilometrów zasięgu. Nyland korzystał z auta z felgami 17-calowymi, więc samochód wypada nieco lepiej niż wynikałoby z szacunków na podstawie WLTP. Z drugiej strony: pogoda była optymalna do jazdy, więc, jak mówi Nyland, wiele samochodów mogłoby osiągnąć więcej niż wynika z procedury WLTP.

Hondzie e się to nie udało.

Norweg wyliczył przy okazji, że użyteczna pojemność baterii Hondy e w tym eksperymencie to zaledwie 28,6 kWh.

> Pojemność baterii całkowita a użyteczna – o co w tym chodzi? [ODPOWIADAMY]

Zasięg przy 120 km/h = 121 km

Przy jeździe z szybkością 120 km/h (tempomat ustawiony na 123), zużycie energii wyniosło 22,5 kWh/100 km (225 Wh/km; licznik pokazywał 22,7 kWh/100 km), co oznacza, że na pełne baterii dałoby się pokonać maksymalnie 121 kilometrów. Jednocześnie do jazdy wykorzystano o 5 procent mniej energii, reszta to prawdopodobnie straty cieplne i aktywność układu chłodzenia.

Całe nagranie:

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: po wstępie, który był kubłem zimnej wody, musimy dodać coś jeszcze. Zasięg samochodu może nie jest najlepszy, ale gdybyśmy chcieli, żeby samochód wyróżniał się na ulicy i by wszyscy zauważali napisany na nim wołami adres www.elektrowoz.pl, wybralibyśmy Hondę e. Innogy Go sprawiło, że BMW i3 już się opatrzyło, reszta elektryków wtapia się w tłum, a Honda e przyciąga wzrok.

No, może jeszcze Tesle podobnie działają…

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]