Hyundai Kona Electric i Chevrolet Bolt – dwa samochody elektryczne z zasięgami ponad 350 kilometrów na baterii. Portal Edmunds.com zestawił je obok siebie, by pomóc użytkownikom w dokonaniu właściwego wyboru. W Polsce decyzja jest prosta, na naszym rynku dostępny będzie tylko elektryczny Hyundai, ale mimo tego uważamy, że warto zapoznać się z recenzją. Szczególnie, że pojawia się w niej całkiem sporo ciekawych informacji na temat Kony.

Porównanie: Hyundai Kona Electric vs Chevrolet Bolt

Kona Electric i Bolt to bardzo podobne do siebie auta. Obydwa należą do segmentu B (Kona: B-SUV, Bolt: B), mają identyczne rozstawy osi, a Hyundai jest tylko o niecały centymetr dłuższy. Obydwa auta też mają identyczną moc (150 kW/204 KM) i baterie o zbliżonych pojemnościach (Kona: 64 kWh, Bolt: 60 kWh, w tym 57 kWh pojemności użytecznej). Również zasięgi samochodów są zbliżone: Bolt przejeżdża na baterii 383 kilometry, Kona Electric – 415 kilometrów.

Choć mają podobne dane techniczne, samochody wyglądają inaczej: Kona Electric jest niższa i szersza.

> Rapidgate w nowych Nissanach Leafach (2018) nie jest już problemem? [WIDEO]

Kona Electric vs Bolt – podwozie

Podwozie elektrycznego Hyundaia posiada osłony, które obniżają opór powietrza w tej części samochodu o 40 procent w stosunku do wersji spalinowej. Tylne zawieszenie auta jest wielowahaczowe, co daje wyższą precyzję prowadzenia i lepszy komfort jazdy.

Podwozie Bolta również jest osłonięte, ale bateria samochodu nie jest tak duża, jak Kony Electric – co znaczy, że może być grubsza. Spód auta jest znacznie mniej gładki niż w Konie Electric. Jednak największa różnica tkwi przy tylnej osi: to belka skrętna. Zawieszenie tego rodzaju jest tańsze niż wielowahacz i umożliwia uzyskanie większych pojemności bagażnika, jednak przekłada się na gorsze parametry trakcyjne samochodu.

Pojemność bagażnika

Pojemności bagażników obu samochodów wypadają podobnie, bez problemu mieszczą się w nich trzy duże torby podróżne. Obydwa auta pozwalają również na dodatkowe powiększenie użytecznej przestrzeni przez usunięcie podłogi. W Bolcie dodatkowych centymetrów jest wyraźnie więcej.

Pojemność bagażnika Chevroleta Bolta po usunięciu podłogi (c) Edmunds / YouTube

Wnętrze

Tylna kanapa

Na tylnej kanapie Kony Electric jest mniej miejsca niż w Bolcie. Dotyczy to szczególnie sytuacji, w której z przodu siedzi wysoki kierowca – dorosły pasażer może mieć problem z wygodną podróżą.

Ilość miejsca na tylnej kanapie Chevroleta Bolta (c) Edmunds / YouTube

Tylna kanapa Hyundaia Kony Electric. Wysoki kierowca + wysoki pasażer za nim = kłopoty (c) Edmunds / YouTube

Przednie siedzenia i deska rozdzielcza

Pozycja za kierownicą w Bolcie jest bardzo dobra, ale już siedzenie nie zachwyca wygodą. Sprawia wrażenie, że siedzi się na nim, a nie w nim. Poza tym oparcia nie trzymają pasażera na boki, a ich kształt jest umiarkowanie ergonomiczny. Materiał użyte we wnętrzu sprawiają wrażenie tanich, a jasne plastiki odbijają się od szyby z przodu, gdy samochód jedzie w pełnym słońcu. Dlatego Edmunds rekomenduje wybór raczej ciemnego wnętrza.

W Konie Electric z kolei bardzo chwalono fotele. Czuć było po nich, że są lepsze od tych w Bolcie. Również wykorzystane materiały były bardziej premium, a i wzornictwo zastosowane w kokpicie sprawiało lepsze wrażenie. Choć wnętrze było jasne, nie odbijało się tak bardzo w przedniej szybie. Jednemu z recenzentów kabina wydawała się bardziej „tradycyjna” i bliższa samochodom spalinowym, podczas gdy Bolt został od zera zaprojektowany jako auto elektryczne.

Wrażenia z jazdy

Recenzentom spodobały się tryby jazdy Bolta i możliwość silnego hamowania rekuperacyjnego, która sprawia, że hamulce stają się zbędne. Chwalono również duży moment obrotowy Chevroleta, który powodował, że jazda samochodem dawała dużo frajdy. Nadwozie nie przechylało się szczególnie mocno w ostrych zakrętach, a jeden z kierowców, ciekawostka, miał wrażenie, że siedzi raczej NA samochodzie niż w nim – co podpowiadało mu, że nie powinien tak się spieszyć.

> Volkswagen ID. Neo: pierwsze wrażenia dziennikarza [YouTube] i wizualizacja Motor1.com

Kona Electric miała słabsze hamowanie odzyskowe niż Bolt – nawet na najwyższym ustawieniu. To jednak jedyny minus, ponieważ samochód prowadził się precyzyjnie, a droga sprawiała wrażenie znacznie mniej pokręconej niż wtedy, gdy recenzenci jechali po niej Boltem. Auto dawało poczucie solidności, choć Bolt nie wypadał na tym tle źle. W zakrętach czuć było, że Kona Electric miał wyższy moment obrotowy niż Bolt (395 Nm Kony Electric vs 360 Nm Bolta).

Podsumowanie

Choć recenzentom podobała się siła hamowania rekuperacyjnego w Bolcie, za zdecydowanego zwycięzcę uznano Hyundaia Kona Electric. Samochód był lepiej wyposażony, nowocześniejszy, oferował też większy zasięg. Dodatkowo w Stanach Zjednoczonych auto prawdopodobnie będzie tańsze niż Bolt, co całkowicie rozwiązuje problem wyboru.

Warto obejrzeć:

Z zestawienia wykluczono Nissana Leafa ze względu na zbyt mały zasięg (243 km). Nie uwzględniono w nim również Tesli Model 3 Standard Range (~50 kWh), ponieważ samochód nadal nie jest produkowany.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 7 głosów Średnia: 4.6]