Jak czyścić wnętrze samochodu, żeby pozbyć się wirusa? Jakich środków i zabezpieczeń używać, żeby operacja sprzątania była skuteczna? Czy ocet zadziała na wirusa? A co z ozonowaniem wnętrza samochodu? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania posiłkując się materiałami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Wirus a wnętrze samochodu – jak się go pozbyć

Najważniejsze: podstawowe czyszczenie

W zależności od rodzaju powierzchni, wirus może przetrwać w środowisku od kilku do kilkunastu godzin. Jednak to, co dla nas jest normalną tapicerką, dla wirusa jest gigantyczną trójwymiarową przestrzenią, w której przechowa się nawet przez kilka dni. Dlatego zanim zaczniemy odkażanie samochodu, zadbajmy o jego ogólną czystość, poodkurzajmy chodniki, pozbądźmy się błota, śmieci i kurzu w siedzeniach.

Mycie i odkażanie powierzchni

Cztery skuteczne środki przeciw wirusom to mydło (oraz środki myjące), substancje zawierające chlor, woda utleniona i alkohol. Wirusy to białkowo-tłuszczowe „kulki”, a mydło jest produktem rozbijającym łańcuchy tłuszczów, co unicestwia wirusy. Podobnie – i znacznie szybciej – działa alkohol. Idealny jest 70-procentowy, ponieważ 95-100-procentowy zbyt szybko odparowuje z powierzchni, a ten w mniejszym stężeniu nie gwarantuje skuteczności.

> Fiat, Ferrari i Marelli też będą pomagać w produkcji respiratorów

Woda utleniona utlenia wszystko, z czym ma kontakt. W aptekach dostępne są roztwory 3 procentowe – wystarczą. Substancje zawierające związki chloru rozbijają związki organiczne. W obu przypadkach dochodzi do penetracji struktury wirusa i jego unicestwienia.

Co nie działa?

Pamiętajmy, że środki antybakteryjne nie działają na wirusy, ponieważ mamy do czynienia z różnymi rodzajami zagrożeń. Wirus to nie bakteria. Antybiotyki nie zabijają wirusów.

W przypadku braku dostępu do środków dezynfekujących na studiach medycznych usłyszymy o możliwości przecierania powierzchni octem. Należy uznać go za ostatnią deskę ratunku, bo badania nie są tutaj jednoznaczne. Jeśli mamy możliwość skorzystania z wymienionych wcześniej produktów, ocet i wszelkie inne substancje sobie po prostu odpuśćmy.

Jak myć?

Stosujmy rękawiczki jednorazowe. Najpierw myjmy, później odkażajmy.

Generalna zasada jest taka, że każdy środek powinien pozostać na powierzchni co najmniej przez kilkanaście do kilkudziesięciu sekund. Nie spryskujmy powierzchni i nie wycierajmy jej od razu ściereczką, pozwólmy wilgotnej warstwie na niej pozostać.

> Tesla wykorzysta wyłączenie fabryk do wdrożenia ulepszeń. Electrek: Hala-namiot znowu z linią produkcyjną

Należy czyścić wszystkie elementy, które są często dotykane albo mogą przechować wirusy:

  • przyciski,
  • uchwyty i klamki,
  • kierownicę,
  • dźwignie i pokrętła,
  • pasy bezpieczeństwa oraz zamki (zatrzaski) znajdujące się przy/w fotelu,
  • elementy obicia, które znajdowały się blisko osoby potencjalnie roznoszącej wirusa.

Po czyszczeniu należy przejść do odkażania wnętrza samochodu.

I tutaj ważne zastrzeżenie: najlepsze efekty uzyskamy, gdy środek dezynfekujący pozostanie na powierzchni przez kilkadziesiąt sekund. Zarówno związki na bazie chloru, jak i woda utleniona, utleniają i odbarwiają (uszkadzają) materiały, dlatego rekomendowanym rozwiązaniem jest płyn do dezynfekcji składający się w co najmniej 70 procent z alkoholu.

Może to być też lekko rozwodniony spirytus spożywczy lub lekko rozwodniony denaturat – wszystko po to, by uzyskać stężenie wynoszące 70 procent. Uwaga, ten ostatni intensywnie pachnie.

Powierzchnie należy spryskać lub zwilżyć i pozostawić na 30-60 sekund, żeby aktywne substancje mogły zlikwidować zagrożenie. Zalecamy w tym czasie pozostanie poza kabiną pojazdu, żeby nie wdychać oparów.

Po zakończeniu operacji odłóżmy rękawiczki na 3 dni w niedostępne miejsce, a następnie wyrzućmy. Jeśli nie dysponujemy większą ich liczbą, możemy je odkazić z wykorzystaniem środków dezynfekcyjnych lub gorącej wody – powinny posłużyć co najmniej kilka razy.

> Tesla wdraża „bezdotykowe dostawy”. I wstrzymuje pracę w fabrykach w Fremont i Buffalo od wtorku, 24 marca

Inne metody czyszczenia kabiny: para wodna, ozonatory, lampy UV

Para wodna

Nasi Czytelnicy pytają nas, czy do odkażania możliwe jest stosowanie maszyn wytwarzających gorącą parę wodną. Teoretycznie wysoka temperatura rozbija łańcuchy tłuszczowe i białkowe, ale para ma to do siebie, że błyskawicznie stygnie. Żeby zatem była skuteczna, trzeba by ją aplikować przez dłuższy czas. A to może oznaczać zwilżenie i nasączenie powierzchni wodą, co może przyczynić się do późniejszego rozwoju pleśni.

Ozonatory

Ozonatory to urządzenia, które dzięki wyładowaniom elektrostatycznym wytwarzają ozon (O3). Ozon jest wysoce reaktywnym gazem, który bardzo chętnie oddaje atom tlenu, jego działanie jest więc podobne do związków chloru i wody utlenionej.

Jeśli umyliśmy wnętrze samochodu, ozonowanie pozwoli nam pozbyć się grzybów, bakterii i wirusów z wnętrza pojazdu – również tych, do których nie dotrzemy z mydłem czy spirytusem. Działanie ozonu jest skuteczne, ale ma pewną wadę: musi być stosowane przez kilkadziesiąt minut, żeby gaz dostał się do wszystkich zakamarków.

Ozonowanie zostawia w aucie wyraźny, charakterystyczny zapach, który potrafi się utrzymywać przez 2-3 dni. Jednym zapach kojarzy się ze „świeżością” po burzy, inni mogą uznać go za drażniący. Jeśli więc samochód służy nam do zarabiania pieniędzy (przewóz osób), częste ozonowanie może okazać się mało praktyczne i uciążliwe.

> Innogy Go staje na wysokości zadania. Samochody dezynfekowane, ozonowane + dodatkowe promocje

Lampy ultrafioletowe

Lampy ultrafioletowe emitują wysoce energetyczne promieniowanie, które rozbija wszelkie możliwe cząsteczki. Działają tylko na te powierzchnie, które oświetlają. Jako że wnętrze samochodu pełne jest zakamarków, odradzamy stosowanie lamp ultrafioletowych.

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 10 głosów Średnia: 4.6]