Polskie Górnictwo Naftowe i Gazowe ogłosiło (PGNiG), że rozpoczyna nowy program związany z wodorem, który będzie kosztował ponad 31 milionów złotych. Pierwszym krokiem będzie zakup samochodu na wodór oraz budowa stacji tankowania, na której będzie można uzupełnić gaz, co ma pochłonąć niemal jedną trzecią tej kwoty, dowiedziała się Wyborcza.pl.

Najbliższa czynna stacja tankowania wodoru w Berlinie

Program nosi nazwę „Wodór – Czyste Paliwo dla Przyszłości”, w jego ramach zaplanowano kilka projektów badawczych: produkcja zielonego wodoru, magazynowanie, dystrybucja oraz wykorzystanie w energetyce przemysłowej (źródło).

Pierwszym krokiem ma być uruchomienie stacji badawczej pozwalającej na tankowanie wodoru („Hydra Tank”) – podpisano już umowę na jej zaprojektowanie i wybudowanie. Ma ona stanąć w 2021 roku w pobliżu obecnej stacji tankowania CNG na ulicy Prądzyńskiego w Warszawie (dzielnica Wola). Jeśli wszystko pójdzie zgodne z planem, będzie to druga lokalizacja w Warszawie po stacji Lotosu na ulicy Łopuszańskiej.

> Stacja Lotos 4.0 w Warszawie (ul. Łopuszańska): jest ładowarka, będzie punkt tankowania wodoru

Wraz z uruchomieniem stacji planowany jest zakup samochodu z ogniwami paliwowymi (FCEV). Jak dowiedział się portal Wyborcza.pl, łączny koszt obu inicjatyw to niemal jedna trzecia z wspomnianych 31 milionów złotych (źródło). Jeśli więc założymy, że kupno auta to wydatek rzędu 250-300 tysięcy złotych (netto), możemy oszacować, że budowa niewielkiej eksperymentalnej stacji tankowania wodoru kosztuje około 9-10 milionów złotych (netto).

PGNiG deklaruje, że rozpoczęło też badania nad możliwością magazynowania i transportu wodoru przy wykorzystaniu infrastruktury dla gazu ziemnego. Oprócz tego w zakładzie w Odolanowie w 2022 roku ma wystartować produkcja zielonego wodoru z wykorzystaniem energii z paneli fotowoltaicznych („InGrid – Power to Gas”).

Dziś w Polsce zarejestrowane są trzy samochody na wodór, poinformowało PGNiG, więc „tłoku na stacji nie będzie”. Najbliższa stacja tankowania tego gazu znajduje się w Berlinie. Prezesem PGNiG jest Jerzy Kwieciński, wcześniej m.in. pełnomocnik rządu Prawa i Sprawiedliwości ds. funduszy europejskich oraz krótkotrwały minister finansów.

> Ursus Elvi umarł, NCBR rusza z projektem e-Van. Także na wodór

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]