W 2018 roku firma Solid Power pochwaliła się, że dysponuje już ogniwami ze stałym elektrolitem (ang. SSB) o gęstości energii 2-3 razy wyższej niż klasyczne ogniwa Li-ion. Teraz startup zapowiedział, że jest gotowy wprowadzić je do produkcji nawet za rok. Ale na masową skalę i auta elektryczne jeszcze poczekamy.

Ogniwa ze stałym elektrolitem od Solid Power. „Prawie są”, czyli nie ma

Podczas opisu ogniw Josh Garret, główny technolog w Solid Power, pochwalił się, że jego firma zastosowała metalową anodę (ogniwo Li-metal). To sugeruje, że mamy do czynienia z anodą wykonaną z czystego litu lub litu wzbogaconego jakimś metalem zamiast klasycznej anody grafitowej, ewentualnie grafitowej domieszkowanej krzemem. Już samo to obiecuje wyższe gęstości energii z jednostki masy.

> Nowy tydzień i nowa bateria: LeydenJar ma krzemowe anody i baterie o pojemności 170 proc. obecnych

Garret zdradził też, że w ogniwach solid-state i udających solid-state obecnych na rynku stosowane są trzy rodzaje elektrolitów: 1/ polimerowe, bazujące częściowo na ciekłych elektrolitach, 2/ oparte na tlenkach (często: tytanu) oraz 3/ wykorzystujące siarczki.

Solid Power stosuje siarczki, a właściwie szklano-ceramiczną strukturę zanurzoną w siarczkach (źródło). Siarczki mają łączyć zalety polimerów i tlenków, a jednocześnie dzięki stosunkowo niedużej twardości dają się formować i produkować z wykorzystaniem tradycyjnych procesów. Elektrolity, za pomocą których bije się rekordy pojemności, w jakiś sposób bazują na siarczkach.

Firma zapowiada, że do wczesnych etapów komercjalizacji ich ogniw może dojść już w 2021 roku. Jednak gotowy produkt ma być dostępny dopiero w połowie dekady, a samochody elektryczne z ogniwami ze stałym elektrolitem powinny zacząć wyjeżdżać z fabryk w 2026-27 roku.

Po tym delikatnym rozczarowaniu przychodzi następne: ogniwa ze stałym elektrolitem Solid Power mają oferować gęstość energii większą „o co najmniej 50 procent w stosunku do ogniw Li-ion”, z „możliwością dojścia do 100 procent”. Nie ma już więc entuzjastycznych zapowiedzi gęstości energii wynoszących 2-3 razy tyle, ile w klasycznych ogniwach Li-ion z ciekłym elektrolitem.

Biorąc pod uwagę postęp, który obecnie obserwujemy, w 2026 roku typowe ogniwa Li-ion powinny być lepsze niż to, co w laboratorium opracowała dziś firma Solid Power.

> Laboratorium pracujące dla Tesli: Oto nowe ogniwa hybrydowe – litowo-jonowe/litowo-metalowe

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]