Laboratorium badawcze wynajęte przez Teslę do prac nad ogniwami litowo-jonowymi pochwaliło się nową chemią ogniw. Dzięki katodzie NMC (nikiel-mangan-kobalt) i nowemu elektrolitowi mają one wytrzymywać 1,6 miliona kilometrów przebiegu samochodu.

Tesla zrezygnuje z NCA na rzecz NMC 532?

Aktualnie większość świata motoryzacyjnego korzysta z różnych rodzajów ogniw NMC, tymczasem Tesla wykorzystuje nieco inną mieszankę pierwiastków: NCA (nikiel-kobalt-aluminium). Baterie współczesnych Tesli mają wytrzymywać od 480 do 800 tysięcy kilometrów przebiegu. Elon Musk dąży jednak do tego, by ich degradacja przebiegała dwa razy wolniej, żeby wytrzymywały tyle, ile przekładnie i nadwozia – do 1,6 miliona kilometrów przebiegu.

Jak donosi portal Electrek (źródło), laboratorium Jeffa Dahna, które bada dla Tesli możliwości ulepszenia ogniw Li-ion, zaprezentowało wyniki swoich prac. W nowych ogniwach wykorzystano katodę składającą się z „pojedynczego kryształu” NMC 532. Oraz zaawansowany elektrolit. Po testach, które w niektórych przypadkach trwały do trzech lat, naukowcy zaryzykowali twierdzenie, że ogniwa będą w stanie wytrzymać do 1,6 miliona kilometrów w samochodzie lub co najmniej dwadzieścia lat w magazynie energii.

Nawet przy temperaturze ładowania rozgrzewającej ogniwa do 40 stopni, zachowywały one 70 procent pojemności po 3 650 cyklach pełnego ładowania, co powinno przełożyć się na przebieg około 1,2 miliona kilometrów. Przy utrzymaniu temperatury wynoszącej 20 stopni po około 3 milionach kilometrów przebiegu pojemność ogniw powinna spaść do poziomu około 90 procent pojemności pierwotnej.

> Tesla chce produkować do 1 000 GWh ogniw rocznie. Teraz: 28 GWh, 36 razy mniej

W identycznym eksperymencie modelowe ogniwa litowo-jonowe dostępne w sprzedaży wytrzymują około 1 000 cykli, co powinno przełożyć się na 350 tysięcy kilometrów przebiegu. Choć należy tutaj dodać, że ogniwa stosowane w motoryzacji posiadają różne mieszanki elektrolitów, których głównych zadaniem jest spowolnienie procesu degradacji:

Warto poczytać (źródło), ponieważ praca porządkuje wiedzę na temat ogniw litowo-jonowych i pokazuje postęp, jaki dokonał się w ciągu ostatnich około 4-6 lat:

Zdjęcie otwierające: A) mikroskopowe zdjęcie proszku NMC 532 B) mikroskopowe zdjęcie powierzchni elektrody po kompresji, C) jedno z testowanych ogniw 402035 w saszetkach obok kanadyjskiej monety dwudolarowej, DÓŁ, wykres po lewej) degradacja testowanych ogniw na tle ogniw modelowych, DÓŁ, wykres po prawej) czas życia ogniw w zależności od temperatury podczas ładowania (c) Jessie E. Harlow i współpracownicy / Journal of the Electrochemical Society

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 6 głosów Średnia: 4.8]