Elon Musk wizytował niedawno Australię, ponieważ Tesla uruchamia na kontynencie wielki magazyn energii. Kiedy podczas telewizyjnego wywiadu usłyszał, że niektórzy Australijczycy nie są w stanie opłacić rachunków za prąd, niemal się rozpłakał.

Ceny energii w Australii zaskakują Muska

Za sprawą uwolnienia rynku cen energii oraz obciążenia Australijczyków dopłatami do energii odnawialnej, cena prądu wzrosła od kilkudziesięciu do kilkuset procent. W programie nie padają żadne konkretne kwoty, ale widać, że Musk jest zdumiony „luksusowością” energii elektrycznej (wideo w języku angielskim):

Wideo (c) 60Mins / Channel 9

Pod koniec zaciska zęby i z trudem hamuje łzy. Deklaruje tylko: „Będziemy pracować ciężej!”

Jakie są rachunki za prąd w Australii?

Po szybkim przejrzeniu internetu ustaliliśmy, że w tej chwili przeciętny rachunek dla normalnego gospodarstwa domowego to równowartość od 350 do 600 złotych miesięcznie. W ciągu ostatnich trzech lat ceny wzrosły o kilkadziesiąt do stu procent.

> BMW wyprodukowało już 100 tysięcy BMW i3 i znalazło DOSKONAŁY sposób na stare baterie

Tesla chce uruchomić w Australii największą na świecie instalację z baterii Li-ion. Baterie będą ładowane za pomocą energii z farmy wiatrowej, a następnie oddadzą prąd do sieci przy wzroście zapotrzebowania. Moc całego układu ma wynieść co najmniej 100 megawatów (MW). Instalacja ma być gotowa do grudnia 2017 roku.

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 4 głosów Średnia: 4.8]