Electrify America to inicjatywa Volkswagena polegająca na uruchomieniu tysięcy stacji ładowania na terenie Stanów Zjednoczonych. Właśnie się okazało, że w niektórych lokalizacjach koncern zainstaluje magazyny energii Tesla Powerpacks, żeby zmniejszyć obciążenie infrastruktury.

Tesla na ratunek Volkswagenowi

Magazyny energii to duże baterie (akumulatory), które wykorzystywane są na stacjach ładowania, żeby zmniejszyć obciążenie sieci elektroenergetycznej lub zaspokoić potrzeby klientów w godzinach szczytu. Dzięki nim samochody mogą być ładowane z mocami wyższymi niż wynosi moc przyłącza energetycznego, przynajmniej przez pewien czas.

> Największy magazyn energii na świecie w wariancie rozproszonym: 50 tysięcy Powerpacków w Australii

Electrify America ogłosiło właśnie, że kupi i zainstaluje magazyny energii Tesli w „ponad 100 lokalizacjach” w Stanach Zjednoczonych. Powerpacki Tesli (ang. Tesla Powerpacks) mają pojemność 350 kWh i obsługują szybkość ładowania do 210 kW. Będą zatem w stanie obsłużyć jednocześnie Audi e-tron (150 kW), Nissana Leafa (do 50 kW) i jeszcze zostanie zapas na samochód podłączony z użyciem Type 2.

Według Giovanniego Palazzo, prezesa Electrify America, Powerpacki w sposób naturalny wpasowują się w stacje ładowania operatora. Szczególnie, że „Tesla ma globalne doświadczenie w rozwoju systemów bateryjnych do przechowywania energii, jak i ładowania samochodów elektrycznych”. Do połowy 2019 roku w ramach Electrify America mają zostać uruchomione 3 tysiące stacji ładowania rozsianych po całych Stanach Zjednoczonych.

Tesla z kolei planuje w bieżącym roku osiągnąć poziom 2 GWh magazynów energii sprzedanych i zainstalowanych na całym świecie. W 2018 roku było to 1,04 GWh, a w 2017 roku prawie trzy razy mniej.

> W 2019 roku powstanie w Polsce największy magazyn energii o pojemności 27 MWh

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 5]