Kilka dni temu informowaliśmy o naszym Czytelniku, który w Galerii A2 pod Poznaniem nie był w stanie osiągnąć mocy ładowania wynoszącej obiecywane 150 kW. Nasz kontakt w firmie GreenWay przyjrzał się dziennikom ładowarki i wygląda na to, że to może być kwestia… rocznika samochodu.

Adapter CCS do starszego Modelu S (i X?) – będzie wolniej niż na Superchargerach, ale szybciej niż przez przejściówkę Chademo

Przypomnijmy: Pan Bartosz podłączał swoją Teslę Model S 85 (2013) do dwóch ładowarek, z których jedna obiecywała 100 kW, druga nawet 150 kW. W pierwszym przypadku udało się wyskoczyć na chwilowe 65 kW, w drugim – 76 kW, ale po chwili moce spadały poniżej 60-70 kW.

Pracownik firmy GreenWay sprawdził dla nas ten drugi przypadek. I okazuje się, że ładowarka rozpoznaje producenta samochodu, ale nie potrafi podać modelu: „Tesla unknown EV, Target Voltage: 419.0V„. Jako że procesem ładowania steruje samochód, a nie stacja ładowania, łatwo wywnioskować, że to samochód zdecydował, żeby trzymać się poniżej 60-70 kW.

Dodajmy, że dokładnie ta sama Tesla Model S na Superchargerze potrafi zbliżyć się do 120 kW. Co ciekawe, z tej samej ładowarki korzystała jeszcze inna Tesla Model S lub X z adapterem CCS i w jej przypadku udało się osiągnąć moc maksymalną wynoszącą 123,2 kW. Wszystko wskazuje na to, że był to nowszy model.

> Tesla: ponad 2 miliony sesji ładowania, 72 GWh energii w miesiąc. Ile by to kosztowało?

Bjorn Nyland w nowej Tesli Model X 100D (2018 lub 2019) doszedł do poziomu 131 kW przy około 370 amperach (źródło), choć ze specyfikacji przejściówki wynika, że powinna ona obsługiwać do 200 amperów:

Adapter CCS: moc zależy od rocznika auta

Zaryzykujemy zatem twierdzenie, że przy adapterze CCS stosowanym z Teslą Model S lub X maksymalna moc ładowania zależy od wersji i rocznika auta. Najnowsze samochody osiągają przez CCS moce zbliżone do tych, które udaje się uzyskać na Superchargerach v2 z aktualizacją oprogramowania – czyli 115-135 kW.

Z kolei starsze roczniki dochodzą w porywach do 70+ kW, ale jeśli chodzi o dłuższe utrzymanie mocy, nie przebijają 60-70 kW.

Nie wiemy, niestety, gdzie przebiega granica między „starszymi” a „najnowszymi” samochodami. Z przeprowadzonych pomiarów wynika, że gdzieś pomiędzy 2013 a 2018 rokiem. Pakiet baterii „85” wypadł z produkcji w 2016 roku, został wtedy zmodernizowany do „90”. Spodziewamy się zatem, że wyższe moce ładowania powinny być dostępne dla modeli od 2016 lub 2017 roku:

Jakie pojemności baterii miały samochody Tesla Model S w poszczególnych latach? [SPIS]

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 3 głosów Średnia: 5]