Badacze z Uniwersytetu Harvarda wraz z naukowcami z Pekinu sprawdzili, kiedy ładowanie pojazdów elektrycznych jest najkorzystniejsze z punktu widzenia czystości powietrza w stolicy Chin. Wnioski? Ładowanie w szczycie zwiększa emisję zanieczyszczeń. Optymalne rozwiązanie to podłączanie pojazdów do gniazdka późnym wieczorem, poza szczytem.

Ładowanie samochodu elektrycznego a środowisko

Chiny są krajem, który w dużej mierze opiera się na energetyce węglowej. Dlatego podłączenie samochodu do szybkiej stacji ładowania w godzinach szczytu powoduje, że skokowo rośnie zapotrzebowanie na dużą moc – taką, którą da się wygenerować wyłącznie z węgla. W efekcie 30-minutowe ładowanie auta w szczycie powoduje zwiększenie zanieczyszczenia powietrza.

> Sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce za I kwartał 2018

Z punktu widzenia ekologii znacznie lepszym podejściem jest odczekanie do wieczora i podłączenie się do powolnej ładowarki. Nie ma nagłego wzrostu zapotrzebowania na moc, nie są uruchamiane żadne dodatkowe piece, a energia elektryczna pochodzi przede wszystkim ze źródeł odnawialnych (wiatru).

Naukowcy wyliczyli też, że za około 20 procent tlenków azotu w Pekinie odpowiada flota 30 tysięcy autobusów i 66 tysięcy taksów poruszających się po mieście. Elektryfikacja transportu publicznego mogłaby więc poprawić jakość powietrza.

A skąd pochodzi energia w Polsce? Takie informacje na żywo można sprawdzić na mapie Electricity Map:

|REKLAMA|




|/REKLAMA|

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 0 głosów Średnia: 0]