Ionity pochwaliło się uruchomieniem setnej stacji ładowania samochodów elektrycznych w Rygge (Norwegia). Wszystkie lokalizacje zawierają co najmniej cztery, a najczęściej sześć stanowisk z ładowarkami o mocy powyżej 100 kW: początkowo 175 kW, a docelowo 350 kW. Pierwsza stacja Ionity powinna zostać uruchomiona w Polsce jeszcze w tym roku.

Ionity = ultraszybkie ładowanie samochodów elektrycznych

Ionity robi wszystko, żeby nadgonić stracony czas. Z setką stacji ultraszybkiego (175/350 kW) ładowania Ionity staje się drugim po Tesli paneuropejskim operatorem takich urządzeń. Firma skupia się na razie na kluczowych rynkach, czyli Niemczech, Norwegii, Belgii, Holandii, Szwecji, Austrii i Danii jako łączniku między Półwyspem Skandynawskim a Niemcami.

Aktualna mapa stacji ładowania samochodów elektrycznych Ionity. Pinezki białe oznaczają lokalizacje, w których toczą się prace (c) Ionity

W porównaniu do Tesli, Ionity ma kluczową przewagę: obsługuje wszystkie samochody z gniazdami ładowania CCS, w tym także Tesle. Tymczasem na Superchargerach Tesli naładujemy tylko auta amerykańskiego producenta. Ionity chwali się ponadto, że ma setkę stacji, a w kolejnych 51 lokalizacjach trwają prace budowlane.

> Pytanie o samochód elektryczny – jaki wybrać? [list od Czytelnika]

A jak operator wypada na tle Tesli? Zgodnie z informacjami podawanymi przez stronę Supercharge.info (źródło), Tesla posiada w Europie 452 stacje ładowania w wyposażone w kilka-kilkanaście punktów ładowania. Europejski operator zakłada, że zbliży się do Tesli na koniec 2020 roku – Ionity chce mieć wtedy 400 aktywnych lokalizacji.

Stacje ładowania samochodów elektrycznych Tesla Supercharger w Europie (c) Supercharge.info

W Polsce pierwsza stacja Ionity powinna zostać uruchomiona w 2019 roku, takie są przynajmniej oficjalne dane. Wiemy jednak, że operatorzy sieci elektroenergetycznej mocno zwlekają z przyłączami – problemy z nimi ma mieć nawet Orlen. Aktualny cennik Ionity zakłada, że każde ładowanie będzie kosztować „8”. W zależności od kraju będzie to 8 euro, franków szwajcarskich lub funtów. W Norwegii, Danii i Szwecji koszt ładowania to już 80 koron, czyli równowartość 32-46 złotych.

Jeśli firma podtrzyma swoją ósemkową strategię również w Polsce, będziemy płacić albo 8, albo 80 złotych za każdą sesję. Chyba że do tego czasu zostanie ogłoszony oficjalny cennik Ionity…

Zdjęcie otwierające: stacja ładowania Ionity w Niemczech (c) Ionity

To może Cię zainteresować
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 1 głosów Średnia: 5]