W lipcu 2019 roku liderem sprzedaży (liczby rejestracji) w Niemczech był Volkswagen e-Golf. Jednak na pierwsze miejsce wyciągnął go start programu WeShare. Gdyby nie carsharing Volkswagena, pierwsze miejsce zajęłoby BMW i3 tuż przez Renault Zoe. Tesla Model 3 wypadła słabiej niż Audi e-tron Quattro.

Niemcy lubią BMW i Renault, spada zainteresowanie Modelem 3

Prezentowaliśmy niedawno przybliżone wyniki sprzedaży Tesli Model 3 w Niemczech skonstruowanych w oparciu o liczbę wniosków o bonus ekologiczny. Teraz dostępne są już oficjalne dane i wynika z nich, że Tesla Model 3 wypada jeszcze gorzej.

> Wyniki sprzedaży Tesli Model 3 w Niemczech stabilne, ale bez szaleństw

Oto liczba rejestracji samochodów elektrycznych w Niemczech w lipcu 2019 roku (źródło):

  1. Volkswagen e-Golf – 1 007 egzemplarzy,
  2. BMW i3 + i3 REx – 961 egzemplarzy (w tym 6 i3 REx),
  3. Renault Zoe – 910 egzemplarzy,
  4. Audi e-tron Quattro – 530 egzemplarzy,
  5. Tesla Model 3 – 454 egzemplarze,
  6. Hyundai Kona Electric – 380 egzemplarzy,
  7. Smart EQ ForTwo – 261 egzemplarzy,
  8. Nissan Leaf – 249 egzemplarzy,
  9. Smart EQ ForFour – 211 egzemplarzy,
  10. Porsche „inne” – 122 egzemplarze,
  11. Kia e-Soul / Soul Electric – 90 egzemplarzy,
  12. Jaguar I-Pace – 89 egzemplarzy,
  13. Volkswagen e-Crafter – 79 egzemplarzy,
  14. Tesla Model X – 78 egzemplarzy,
  15. Tesla Model S – 75 egzemplarzy.

Pierwsze miejsce e-Golfa to efekt startu usługi carsharingowej Volkswagen WeShare, co zresztą producent oficjalnie przyznał. W czołówce znalazły się też BMW i3 oraz Renault Zoe. Z kolei Tesla Model 3 w lipcu – a więc w miesiącu pomiędzy dostawami – wypadła słabiej niż Audi e-tron. Z kolei Jaguar I-Pace wyprzedził Teslę Model S i Teslę Model X.

Intrygujące jest 10. miejsce z „innym” Porsche. Prawdopodobnie chodzi o prototypy Taycana, który zarejestrowano aż 122 egzemplarze. Z kolei na 20. pozycji (nie widać tego w rankingu TOP15) pojawiły się „inny” Volkswagen z liczbą 17 egzemplarzy. Portal Electrive sugeruje, że chodzi tutaj o modele ID.3, ale niewykluczone, że gama jest nieco szersza i zawiera też VW ID. Crozza, które niedawno uchwycono na drogach w maskowaniu:

> Oto VW ID. Crozz, czyli elektryczny crossover Volkswagena [Motor1.com]

W zestawieniu TOP15 symptomatyczny jest brak Kii e-Niro. Faktycznie, ulokowała się ona dopiero na 19. pozycji z liczbą 22 egzemplarzy. Samochód wypadł więc gorzej niż dostawczy Nissan e-NV200, nie mówiąc już o Hyundaiu Kona Electric (w Niemczech: Elektro).

Nota od redakcji www.elektrowoz.pl: dlaczego z taką uwagą obserwujemy niemiecki rynek samochodów elektrycznych? To proste: wiemy, że prędzej czy później właśnie te modele zawitają na nasze drogi. 🙂

To może Cię zainteresować:
Ocena ogólna
Ocena Czytelników
[Suma: 2 głosów Średnia: 4]